Wrażliwa, reaktywna, atopowa, czy naczyniowa - jaka jest Twoja skóra?

04.09.2018 | Magda Komorowska, Anna Klukowska

Dziś postaram się wytłumaczyć i zróżnicować skórę wrażliwą, reaktywną i naczyniową. Na pewno nie każda z Was wie, że są  to odrębne problemy i każdy z nich jest troszkę inny. Typy tych cer mogą się  łączyć ze sobą, bo możemy mieć np. skórę naczyniową ale i wrażliwą, tak samo jak reaktywną i jednocześnie naczyniową, kombinacji jest wiele. Mój dzisiejszy wpis ma za zadanie pomóc Wam określić typ skóry.


CERA REAKTYWNA

Najpierw zacznijmy od skóry reaktywnej. Jest to skóra, która intensywnie reaguje na różne czynniki zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne. Na te czynniki cera zdrowa nie reaguje w żaden sposób, za to przy cerze reaktywnej wzmożona odpowiedź na bodźce często świadczy o osłabionej funkcji ochronnej skóry. Dzieje się tak dlatego, że często cera reaktywna wykazuje wzmożoną pobudliwość zakończeń nerwowych, co doprowadza do niskiej tolerancji, np. podczas wystawiania skóry na wietrze i mrozie.

Każda skóra reaktywna reaguje inaczej na bodźce, dlatego reakcje u jednych będą przybierały formę pieczenia, szczypania i swędzenia. U innych może być zaczerwienienie, suchość lub łuszczenie. Wszystkie te objawy mają charakter tymczasowy, gdy zaś nie ma dostępu do czynnika drażniącego skóra wydaję się być normalna.

Czynnikami uwrażliwiającymi cerę reaktywną są:

  • Ciepło, zimno, wiatr, promieniowanie UV, śnieg, zmiany temperatur, zanieczyszczenia powietrza, smog.
  • Ciepłe napoje oraz pikantne, ciepłe potrawy.
  • Niektóre tkaniny, twarda woda, częste pocieranie, podpieranie dłonią twarzy, pot.
  • Substancje zastosowane w kosmetykach (nie tylko chemiczne! Mogą to być też kosmetyki pochodzenia naturalnego), np. witamina C, kwasy, konserwanty, wysoko stężone wyciągi roślinne.
  • Rozszerzone naczynia krwionośne na skórze. Zazwyczaj pojawiają się one u osób z typem osobowości A, wrażliwych, o cienkiej skórze.

Czasem może być też tak, że skóra jest reaktywna tylko w określonych dniach cyklu, a to znaczy, że przyczyną są zaburzenia hormonalne.

Skóra reaktywna z czasem może zmienić się w skórę wrażliwą lub naczyniową, jeżeli będzie nieodpowiednio traktowana. 

 

CERA ALERGICZNA A REAKTYWNA

Najczęściej zdarza się, że cera reaktywna mylona jest ze skórą alergiczną. Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że przyczyną alergii jest odpowiedź układu immunologicznego na czynnik uczulający.

Odróżnienie od siebie tych typów wcale nie jest takie proste. Najłatwiej będzie przyjąć za wskaźnik czas wystąpienia reakcji od momentu zadziałania danego bodźca. Jeśli objawy występują niemalże natychmiast po zadziałaniu czynnika to jesteśmy prawie pewni, że mamy do czynienia z cerą reaktywną. Jeśli dolegliwości pojawiają się po 24-48 godzinach po zadziałaniu bodźca to możemy podejrzewać alergię na dany produkt lub czynnik.

Z cerą alergiczną, tzw. atopią nie ma żartów. Jeżeli podejrzewasz, że Twoja cera może należeć to tej grupy skór to warto od razu udać się do dermatologa. Objawy wysypki, pieczenia, kłucia często nie są w stanie samodzielnie ustąpić i potrzebne będą specjalne leki antyhistaminowe do wyciszenia stanu zapalnego.

I teraz nasuwa się pytanie : Czy da się coś z tym zrobić? Jak unikać nadreaktywności skóry?
Tutaj trzeba mądrze podejść do tematu, starać się unikać produktów lub czynników, które mogą podrażniać skórę i wywoływać jej nadmierną reaktywność . Dobrze sprawdzi się powiedzenie:  im mniej tym lepiej. Nakładaj na skórę kosmetyki łagodne, o niewielkiej liczbie substancji w składzie. Jeżeli funkcja ochronna skóry jest osłabiona to, po pierwsze przestań dalej ją osłabiać (sprawdź jakie czynniki na to wpływają TUTAJ), a po drugie postaraj się ją odbudować (przeczytaj wpis o warstwie hydrolipidowej TUTAJ).


CERA WRAŻLIWA

Wrażliwość skóry często bywa następstwem odwodnienia skóry spowodowaną źle prowadzoną pielęgnacją na co dzień.
Skóry suche mają zaburzoną barierę ochronną naskórka z natury, co powoduje nadmierną ucieczkę wody z naskórka. Taka skóra jest bezbronna i zaczyna reagować rumieniem na wiele czynników.

Przy skórze tłustej zwykle za mocno chcemy ją wyregulować, licząc na to, że mydło do mycia lub duża ilość kwasów w pielęgnacji i brak nawilżenia pomoże nam pozbyć się problemu. Takie podejście to gotowy przepis na zaburzoną barierę hydrolipidową, rozregulowanie procesu złuszczania i nadmierną ucieczkę wody. Tylko czekać, aż skóra zacznie reagować rumieniem.

Ze skórą wrażliwą trzeba obchodzić się delikatnie i jeżeli jest to wina zaburzenia płaszcza ochronnego i odwodnienia, trzeba jak najszybciej to odbudować. Wrażliwym skórom często towarzyszy uczucie ściągnięcia, pieczenia, co z czasem staje się coraz bardziej uciążliwe. Taka skóra również jest narażona na działanie czynników zewnętrznych, których normalna skóra nawet by nie poczuła. Wrażliwość skóry często pogłębia się w momencie niskiej wilgotności powietrza (często zdarza się to zimą, kiedy zaczyna się sezon grzewczy).

Jeżeli stwierdzimy, że nasza skóra jest wrażliwa, cały czas trzeba ją tak traktować – nie przesadzę jak powiem: do końca życia. Należy przyporządkować pielęgnacje tak, aby wykluczyć wszystko, co powoduje wrażliwość oraz zaburzanie ochronnej warstwy skóry. Nawet gdy skóra już będzie lepiej reagowała, „odbuduje się”, stanie się mniej wrażliwa i podrażniona to nie należy zmieniać sposobu pielęgnacji!  W przeciwnym wypadku znów możemy narazić się na powrót problemu. Trzeba zawsze pamiętać o tym, że jest to skóra kapryśna i każdą zmianę w pielęgnacji należy solidnie przemyśleć .

Skóry wrażliwe i reaktywne mają całkowity zakaz kontaktu z tonikami. Forma chemiczna toniku oraz sposób jego aplikacji (wacikiem) powodują podrażnienie zakończeń nerwowych i wywołują rumień. Takie skóry mogą w zamian za to polubić wodę termalną lub hydrolaty o działaniu przeciwzapalnym i łagodzącym.

 

CERA NACZYNIOWA

Skóra naczyniowa charakteryzuje się kruchością naczynek krwionośnych. Naczynia reagują na przykład na zmiany temperatur (ciepło – rozszerzają się , zimno- zwężają ). Kiedy powtarza się to zbyt często oraz zbyt gwałtownie, a do tego skóra pozostaje niezabezpieczona, to naczynka stają się widoczne gołym okiem.

Jest to skóra również płytko unaczyniona i najczęściej sucha. Co jednak nie znaczy, że skóry tłuste są w lepszej sytuacji - niestety coraz częściej widzimy przypadki osób ze skórą zarówno tłustą i naczyniową (bo cera tłusta wcale nie oznacza cery grubej, ale to już temat na inny wpis).

Skóra naczyniowa nie tylko nie lubi zmian temperatur, ale nie należy jej wystawiać na długotrwałe działanie promieni słonecznych, stres, alkohol, mocno przyprawione jedzenie, gorące napoje. Taka skóra również może reagować rumieniem, ponieważ to właśnie on świadczy o stanie zapalnym skóry i powoduje potocznie mówiąc „pękanie naczynek”. Teleangiektazje (trwale rozszerzone naczynia krwionośne) najczęściej występują na policzkach  i nosie, co nie znaczy, że nie pojawią się na reszcie twarzy czy szyi i dekolcie.

Osobom, które przechodziły trądzik lub cały czas zmagają się z tym problemem, bardzo często pękają naczynka pod wpływem wyciskania krost i zaskórników lub poprzez zbyt intensywne stosowanie produktów na bazie kwasów. Najskuteczniejszą metodą usuwania naczynek jest laser lub elektrokoagulacja (o tym TUTAJ).

Mówiąc o cerze naczyniowej nie sposób nie wspomnieć o chorobie, która rozwija się latami na podłożu reaktywności skóry i kruchości naczyń krwionośnych. Mowa o trądziku różowatym, który występuje jako powikłanie przy skórach naczyniowych. Nie jest on łatwy w leczeniu i niestety wszelkie jego objawy lubią powracać sezonowo późną jesienią i wiosną.  Żeby do tego nie doszło warto jest skorzystać z zabiegu usuwania naczynek (więcej TUTAJ), następnie usuwania rumienia za pomocą IPL, a po zabiegach zadbać o ich wzmocnienie i uszczelnienie (KLIKNIJ).

Nie popadaj w panikę, jeśli widzisz kilka rozszerzonych naczynek w okolicy nosa. Praktycznie każdy z nas ma w tym miejscu widoczne naczynka. Powodem tego jest oczyszczanie nosa podczas kataru. Skóra skrzydełek nosa jest bardzo cienka, a przy wydmuchiwaniu wydzieliny katarowej w chusteczkę bardzo łatwo o uszkodzenie włośniczek.

Na zakończenie małe podsumowanie.
Każda z wymienionych przeze mnie skór (nie ważne czy reaktywna, wrażliwa czy naczyniowa) nie lubi:
- silnego i wysuszającego oczyszczania
- zmian temperatur
- mocnego i podrażniającego peelingu
- słońca, wiatru i mocnych mrozów
- suchego powietrza
- zostawianie skóry bez kremu (jakiejkolwiek warstewki ochronnej)
- dużej ilości kwasów i innych silnych substancji w pielęgnacji
- zawartości alkoholi i innych substancji wysuszających w kosmetykach

Przy takich skórach naprawdę ważna jest pielęgnacja codzienna! To nie banał! To po prostu podstawa, która może okazać się zbawienna przy wrażliwości czy reaktywności. O ile przy skórze naczyniowej samą pielęgnacją nie zlikwidujemy widocznych naczynek, to przynajmniej możemy zapobiec powstawaniu nowych. Czy nie warto?

Serdecznie zapraszam Cię na konsultację, w której ustalimy priorytety w Twojej pielęgnacji (KLIKNIJ).

eBook