Wpływ witamin na cerę - przegląd

05.03.2019 | Anna Klukowska

Doskonale wiemy, że witaminy są bardzo ważne w funkcjonowaniu organizmu. Mimo tej świadomości myślę, że nie jedna z nas zmagała się z niedoborem jakiejś witaminy. Niedobory mogą wywoływać np. stan chorobowy lub pogorszenie funkcjonowania organizmu. Najwięcej witamin znajdziemy w warzywach oraz owocach. Część z nich ma również wpływ na kondycję skóry, włosów czy paznokci.

Ja dzisiaj poruszę temat witamin z uwzględnieniem ich znaczenia w pielęgnacji cery. Biorą one udział w wielu kluczowych procesach dla skóry, takich jak: nawilżenie, keratynizacja (złuszczanie), antyoksydacja, ochrona przed promieniami UV, wspomagają leczenie trądziku i wiele więcej.

Skuteczność witamin w preparatach kosmetycznych zależy od:

  • stężenia danej substancji (zazwyczaj im większe stężenie tym lepiej, ale nie zawsze. Są witaminy, które w niskim stężeniu dają dobre efekty)
  • postaci witaminy (czy to jest czysta forma lub pochodna)
  • formy produktu (olejowa – witaminy rozpuszczalne w oleju, wodna – witaminy rozpuszczalne w wodzie)
  • stabilności witaminy (słońce i wysoka temperatura – może powodować rozpad substancji, tlen powoduje utlenianie niektórych substancji aktywnych)
  • wielkości cząsteczki (im mniejsza cząsteczka tym większa szansa na głębszą i łatwiejszą penetracje w głąb skóry).

 

Jak wchłaniane są preparaty przez skórę?

Aby zrozumieć jaką drogę musi pokonać witamina, by przedostać się przez skórę, muszę poruszyć i przypomnieć po raz kolejny kwestię naturalnej bariery skóry.

Nasza skóra stanowi naturalną barierę ochronną przed wnikaniem patogenów i substancji w głąb organizmu. Przy barierowości szczególne znaczenie ma warstwa rogowa, która jest najbardziej zewnętrzną warstwą skóry. Składa się ona głównie z obumarłych komórek. Zazwyczaj żeby skóra lepiej chłonęła substancję aktywną osłabiamy funkcję barierową skóry, czyli np. złuszczamy ją. To powoduje, że substancja aktywna ma łatwiejszą drogę do przebycia. 

Wyróżniamy kilka dróg przenikania substancji aktywnych:

  • transdermalna – przenikanie przez komórki skóry, takim sposobem przechodzą tylko niewielkie cząsteczki
  • transepidermalne – czyli między komórkami, poprzez lipidowy cement międzykomórkowy (trochę pokrętna droga, ale też dobra)
  • transfolikularnie – czyli przez mieszek włosowy lub gruczoł łojowy (takich przypadków mamy sporo na naszej skórze). W taki sposób przenikają większe cząsteczki.


Jak zapewne się domyślasz, przez to, że skóra zbudowana jest ze szczelnej powłoki lipidów (tłuszczy), to substancje „nawilżające” lub  po prostu wodne mają znacznie utrudnioną drogę przenikania. W ostatnim czasie dość popularne stało się więc zamykanie substancji w tak zwanych liposomach, które pozwalają na dostarczenie substancji rozpuszczalnych w wodzie do głębszych warstw.

Niektóre składniki produktów mogą mieć również funkcje promotora dla substancji aktywnej.  Promotor to substancja zmniejszająca barierowość naskórka. Takimi promotorami są np.: glikol propylenowy, gliceryna, kwasy tłuszczowe, skwalen, mocznik.

 

Witamina C

Naukowcy wciąż szukają nowych sposobów  na pozyskiwanie i stabilizowanie witamin w produktach kosmetycznych. Bardzo łatwo można zobaczyć to na przykładzie witaminy C, w postaci kwasu askorbinowego. Żeby ta postać była skuteczna, preparat musi mieć niskie pH, które nie zawsze jest tolerowane przez skóry delikatne i wrażliwe.  Dlatego witaminę C możemy spotkać pod różnymi postaciami. Więcej o witaminie C możecie przeczytać we wcześniejszym wpisie TUTAJ.

 

Witamina A

Oprócz witaminy C cennym składnikiem dla naszej skóry jest witamina A. Należy do grupy związków zwanych retinoidami. Istnieje kilka form stosowanych w preparatach:

  • kwas retinowy – najsilniejsza postać witaminy A, może mocno podrażniać, powodować zaczerwienienia i silne łuszczenie. Jest dostępny tylko na receptę
  • retinaldehyd – najsłabiej poznana i przebadana substancja
  • plamitynian retinylu i octan retinylu – najsłabsza postać witaminy A, przez niektóre firmy nazwana jest „proretinolem”, co wcale nie oznacza, że jest skuteczniejsza od czystego retinolu
  • beta – karoten - prowitamina A – pełni funkcję antyoksydantu, zwalcza wolne rodniki
  • retinol – główna forma witaminy A, w skórze zostaje przekształcona do czystego kwasu retinowego. Jest delikatniejsza niż kwas retinowy nałożony bezpośrednio na skórę.  Chociaż nie polecam nakładania go codziennie. Najlepiej zacząć od dwóch razy w tygodniu, stopniowo zwiększając częstotliwość.
    Jest nietrwałym surowcem, ponieważ po godzinnej ekspozycji na promienie UV ulega rozkładowi, dlatego zaleca się jego stosowanie wieczorem. Preparaty wzbogacone o retinol powinny mieć ciemną butelkę, aby promienie UV nie miały dostępu i być w szczelnie zamkniętym opakowaniu. To pozwoli uchronić cenną witaminę A przed rozpadem i utlenieniem, a co za tym idzie utratą efektywności. Dobrze byłoby też preparat z retinolem przechowywać w stałej temperaturze. Po otwarciu zaleca się, wykorzystanie preparatu z retinolem maksymalnie do 3 miesięcy, po tym czasie może stracić swoje właściwości. W preparatach pielęgnacyjnych największym dostępnym stężeniem jest 4%.  Tutaj możemy pozwolić sobie na niewielkie stężenia, które również przynoszą efekty, warto żeby nie było mniejsze niż 0,25%.


Co uzyskujemy dzięki witaminie A:

  • regulację procesu złuszczania skóry
  • opóźnienie rozkładu kolagenu
  • zmniejszenie przebarwień oraz przeciwdziałanie powstawaniu nowych
  • zapobieganie uszkodzenia DNA poprzez wychwytywanie wolnych rodników.


Niedobór witaminy A może być przyczyną: łuszczycy i rogowacenia naskórka. Żeby nie być gołosłownym poniżej podaję linki do badań naukowych potwierdzających wpływ witaminy A na skórę:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26578346
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27391637

 

Witamina E

Witamina E jest przeciwutleniaczem, bardzo przydaje się w preparatach przeciwsłonecznych, ponieważ zwiększa odporność skóry na działanie promieni UV. Czysta witamina E (tokoferol) musi być mocno chroniona przed dostępem światła i powietrza. Ze względu na to, że również jest mało trwała, lepiej jest zastosować jej pochodne np. octan tokoferolu, który jest trwały i odporny na działanie światła i tlenu. Jest świetnym dodatkiem do kremów przeciwsłonecznych, ponieważ dodatkowo zapobiega uszkodzeniom powstałym w czasie ekspozycji na słońce.

Co daje nam witamina E:

  • łagodzi podrażnienia i poparzenia skóry po opalaniu
  • poprawia elastyczność skóry
  • działa przeciwzapalnie
  • poprawia elastyczność skory
  • jest silnym antyoksydantem (wykazuje lepszą skuteczność w połączeniu z witaminą A lub C).


Badania naukowe dotyczące wit. E: 
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4976416/

 

Witamina K

Witamina K – w dużych stężeniach może podrażniać, zazwyczaj w preparatach znajdziemy około 1% tej substancji aktywnej. Preparaty z witaminą K, bardzo dobrze sprawdzają się w pielęgnacji po zabiegowej. Docenią go osoby, które korzystają z taki zabiegów jak: laser, mezoterapia mikroigłowa oraz innych inwazyjnych zabiegów wywołujących drobne krwawienia lub stan zapalny (zaczerwienienie i obrzęk).

Działanie witaminy K:

  • przeciwkrwotoczne
  • zmniejsza obrzęk i zaczerwienienie
  • obkurcza naczynia krwionośne
  • przyśpiesza gojenie

Badania:
http://www.czytelniamedyczna.pl/642,ocena-kliniczna-miejscowego-stosowania-witaminy-k-w-przypadkach-wylewlw-podsklrn.html

 

Witamina B

Witamina B – z tej grupy najpopularniejszą jest witamina B5. Inaczej zwana D-pantenolem, bardzo często korzystamy z niej w momencie poparzeń skóry po ekspozycji słonecznej. Działa nawilżająco, łagodząco, przeciwzapalnie oraz przyśpiesza odnowę komórkową.

Drugą ciut mniej znaną witaminą z grupy B jest witamina B3 (określana też witaminą PP lub niacynamidem). Działa przeciwzapalnie, reguluje wydzielanie łoju oraz zapobiega i rozjaśnia przebarwienia.

Działanie tej witaminy potwierdzają badania naukowe, udało mi się je znaleźć tutaj:
http://www.ijdvl.com/article.asp?issn=0378-6323;year=2018;volume=84;issue=2;spage=234;epage=237;aulast=Bains

https://www.skintherapyletter.com/skin-cancer/nicotinamide/


Warto skupić uwagę na witaminie B6, inaczej zwaną pirydoksyną. Szczególnie korzystnie wpływa na skóry trądzikowe (wspomaga leczenie trądziku). Działa regulująco na wydzielanie łoju oraz przeciwzapalnie.
Duże ilości witamin z grupy B znajdziemy w drożdżach.

Natomiast więcej o wpływie drożdży znajdziecie:
http://www.postepyfitoterapii.pl/wp-content/uploads/2014/11/pf_2013_054-062.pdf


Witamina F

Witamina F jest mieszaniną NNKT, czyli niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. W jej skład wchodzą: kwas linolowy, linolenowy oraz arachidonowy.


Działanie:

  • przyśpieszają regeneracje skóry
  • zapobiegają utracie wody
  • poprawia elastyczność skóry
  • łagodzi objawy trądziku (szczególnie kiedy związane są z zaburzeniem płaszcza- hydrolipidowym)
  • upłynnia łój co zapobiega powstawaniu mikro zaskórników, które w późniejszym etapie przekształcają się w zaskórniki.

Jak widać z dobroczynnych właściwości witamin możemy korzystać nie tylko poprzez odpowiednią dietę, ale również stosując je w codziennej pielęgnacji. Myślę że, każda skóra znajdzie coś dobrego dla siebie wśród nich. Śmiało możecie pochwalić się jakie witaminy spodobały się Waszym skórom najbardziej.

Ja przyglądając się swojej obecnej pielęgnacji stosuję: witaminę B3, czyli niacynamid, retinol i witaminę E. Natomiast na wiosnę do swojej pielęgnacji chętnie dorzucę witaminę C.

Jeżeli nadal masz problem z tym jaką pielęgnacje wybrać, i która z tych witamin przyda się w codziennej pielęgnacji Waszej skóry - zapraszam na konsultację. Wtedy będę miała możliwość zdiagnozowania Twojej skóry i dobrania odpowiednich preparatów do pielęgnacji domowej.

eBook