Twój mięsień zamienia się w tłuszcz! – O tym dlaczego jestem przeciwna botoksowi.

13.02.2018 | Anna Klukowska

Co to jest botoks?

Botoks to substancja produkowana przez bakterie beztlenowe, inaczej nazywana jest jadem kiełbasianym. Substancja ta jest jedną z najsilniejszych TOKSYN dla naszego organizmu. Do tej pory rozpoznano siedem różnych antygenowo toksyn botulinowych. Organizm ludzki jest wrażliwy na 5 typów z nich.


Jak on działa?

Działanie botoksu blokuje przekaz impulsu nerwowego do mięśnia, co daje nam efekt unieruchomienia mięśnia. Botoks powoduje paraliż mięśnia podczas wyrażania emocji np. uśmiechania się, czy marszczenie czoła ze zdziwienia mięśnie się nie kurczą, cały czas są w fazie spoczynku, co nie powoduje powstawania zmarszczek mimicznych . Efekt po wstrzyknięciu botoksu może utrzymywać się do około 5-6 miesięcy.  Pewnie nie raz zdarzyło się Wam zobaczyć kobietę w telewizji lub na ulicy, która rozmawiając w żaden sposób nie wyraża mimiki twarzy. To są właśnie efekty botoksu.


Jakie mogą być  powikłania po zabiegu ostrzyknięcia botoksem?
 

  1. Przy korekcji zmarszczek górnej części twarzy: opadanie powiek, przekrzywienie brwi, niewłaściwa pozycja brwi, a nawet podwójne widzenie.
     
  2. Przy korekcji zmarszczek wokół oczu: jeżeli botoks zostanie podany w pobliżu wyniosłości kości jarzmowej może dojść do powikłań w postaci opadania górnej wargi, ale i kłopotu z odruchem mrugania oczu oraz zmniejszenie działania pompy nosowo-łzowej. A to będzie wywoływało nadmierne łzawienie.
     
  3. Przy korekcji zmarszczek środkowej i dolnej części twarzy: gdy dojdzie do wstrzyknięcia toksyny botulinowej do mięśnia okrężnego ust (górna warga) może wystąpić niezdolność do zamykania ust, a co za tym idzie może dojść do ślinienia się, zmiany wymowy, asymetryczny uśmiech. Natomiast, gdy dojdzie do ostrzyknięcia za blisko dolnej wargi mogą wystąpić problemy z obniżaniem jej podczas jedzenia, śmiania się czy rozmowy.
     
  4. Przy korekcji zmarszczek szyi: Mogą być powikłania typu: problemy z połykaniem, upośledzeniem wymowy oraz osłabieniem szyi.


Uff... sporo tego, a to tylko mały wycinek z ulotki dołączonej do preparatu. Oczywiście pamiętajcie, że nie każdy lekarz ostrzeże swojego klienta przed takimi powikłaniami :(

Kiedyś nie znane były skutki uboczne podawania toksyny botulinowej, ponieważ nie była ona popularna i tak często wykorzystywana. Teraz, kiedy na rynku jest już ona dość powszechna, naukowcy mogli zbadać, jakie skutki daje długoterminowa terapia tą substancją.

W ostatnim czasie badania naukowe donoszą, że toksyna botulinowa ma zły wpływ na układ nerwowy człowieka oraz prace mózgu. Zauważono, że toksyna wstrzyknięta w mięsień może się przemieszczać wzdłuż komórek nerwowych, a nie tak jak kiedyś myślano, że rozkłada się w miejscu gdzie została podana. Ma także zły wpływ na pracę mięśni, jak już wiadomo botoks wstrzyknięty w mięsień zatrzymuje jego pracę. To powoduje najpierw osłabienie mięśnia, a po wielokrotnym ostrzykiwaniu może doprowadzić do zaniku mięśnia i zastąpienie go tkanką tłuszczową!!!

Bądźmy świadomi też tego, że gdy decydujemy się na botoks w mięśnie czoła to inne mięśnie np. mięsień okrężny oka pracuje dużo intensywniej. To może doprowadzić do powstania zmarszczek w innych miejscach (np. lwia zmarszczka między brwiami lub kurze łapki rozchodzące się od zewnętrznego kącika oka).

Mówi się, że botoks uzależnia. W kontekście tego, że inne mięśnie zlokalizowane naokoło sparaliżowanego mięśnia podejmują większą pracę, to faktycznie – co pół roku pojawia się coraz WIĘCEJ zmarszczek, zamiast obiecanych przez lekarza – MNIEJ. Trzeba wykonać coraz więcej zabiegów..

Wchodzimy w błędne koło: wiosną ostrzykujemy sobie tylko lwią zmarszczkę, ale już na jesień pacjentka zmuszona zostaje do poddania się zabiegowi zarówno na lwią zmarszczkę, jak i kurze łapki (które przejęły funkcje mimiczne). I tak interes się kręci…
 

Dlaczego wszyscy myślą że botoks odmładza?

  • Bo ludzie uwielbiają proste i szybkie rozwiązania.
     
  • Bo nie zastanawiamy się nad konsekwencjami.
     
  • Bo ślepo ufamy lekarzom.
     
  • Bo botoks prostuje zmarszczki i nic po za tym nie zdziała dobrego na naszej buzi. A przecież odmłodzenie skóry twarzy to nie tylko wyprostowanie zmarszczek!


Warto zastanowić się teraz jak powinna wyglądać cera odmłodzona:

- ma jednolity koloryt cery (przebarwienia niestety też dodają lat)
- jest zdrowa i dobrze nawilżona skóra
- jest jędrna i wygładzona
- jest miękka i gładka w dotyku (chropowata i szorstka skóra nie wygląda zbyt estetycznie)
- jest wypoczęta  (o ładnym jasnym kolorze ale nie szarawym odcieniu)

Czy na prawdę nie ma już żadnych innych metod, by uzyskać te rezultaty, tylko trzeba uciekać się do botoksu?


Co zrobić, żeby RZECZYWIŚCIE odmłodzić skórę?

Zaczęłabym od tego, że trzeba dobrać takie zabiegi, które będą miały za zadanie pobudzić naszą skórę do pracy. Będą to te zabiegi, które WYKORZYSTAJĄ POTENCJAŁ i rezerwy do nowotworzenia komórek.
Takie, które będą stymulowały nasze fibroblasty, i inne komórki w skórze właściwej.
Takie, które pobudzą produkcję kolagenu i elastyny, bo właśnie te włókna są odpowiedzialne za jędrność, elastyczność  i wygładzenie naszej skóry. Dzięki takim zabiegom skóra jak najdłużej utrzyma się bez zmarszczek.

W prawdziwej walce z piękną i młodą skórą w domu powinno stosować się czynniki spowalniające procesy starzenia (kwasy, retinol, witamina C, antyoksydanty, filtry przeciwsłoneczne, inne złuszczania, światło LED), ale również stymulujące prace mięśni (np. Facefitness) czy fibroblastów (mezoterapia igłowa, mikroigłowa, osocze bogatopłytkowe), aby móc zachować  owal twarzy i napięcie skóry.


Istnieje wiele możliwości zrobienia mniej inwazyjnych zabiegów niż botoks i uzyskanie zachwycającego efektu, np.:

 

Zanim sięgniesz po radykalne metody, upewnij się, czy możesz w inny - bezpieczniejszy sposób, pomóc swojej skórze przywrócić blask i napięcie.