Trądzik - jakie badania wykonać, by dojść do przyczyny problemu

25.09.2018 | Magda Komorowska, Anna Klukowska

Trądzik dla wielu osób jest wstydliwym problemem ze względu na odpychający, typowy obraz choroby: nowopowstałe krosty, gule podskórne, których ciężko jest się pozbyć i mnóstwo zaskórników. Taki obraz cery powoduje, że wielu osobom chce się płakać i zaszyć w domu. Psychika osób borykających się latami z trądzikiem jest często mocno nadszarpnięta, poczucie własnej wartości sięga podeszwy kapcia, a wizja szybkiego wyleczenia jest tak odległa, że Pluton wydaje się być zaledwie w zasięgu ręki.

Taki stan rzeczy coraz bardziej utrudnia ludziom normalne życie i funkcjonowanie w społeczeństwie.

Spróbowałaś już chyba wszystkich możliwych sposobów? Sprawdźmy, czy na pewno.
Wizyty u kosmetyczki – zmarnowane czas i pieniądze,
leczenie antybiotykami – zupełnie bez efektu,
izotretynoina – dobre rozwiązanie podczas samej kuracji, potem wszystko powróciło,
preparaty zewnętrzne – wysuszają i podrażniają,
antykoncepcja – uspokaja skórę, ale nie leczy problemu,
rezygnacja z nabiału i cukru – poprawę widać, ale to jeszcze nie to, czego oczekiwałaś?

Jeśli ta lista jest Ci dobrze znana, to faktycznie już prawie wszystko było.

Dodajmy do tego domową walkę poprzez wyciskanie, punktowe nakładanie preparatów lub, co gorsza, nakładanie preparatów punktowych na całą twarz lub też inne sposoby, gdzieś tam wyczytane we wszechwiedzącym Internecie.

Wszystkie te czynności miały przecież przynieść poprawę…

Spotkałam się z różnymi sposobami walki z trądzikiem. Przychodzą do nas osoby po kuracji antybiotykami, które podczas samej kuracji były zadowolone, ale po odstawieniu problem wrócił. Czasem spotykałam osoby, które podczas wizyty u dermatologa usłyszały zdanie: „Trądzik – taka jest Pani natura, nic nie poradzimy”. Na nasze konsultacje zwykle przychodzą osoby, które już wiele lat zmagają się z trądzikiem i nadal nie mogą sobie z nim poradzić.

Musisz wiedzieć, że trądzik to niezwykle złożony problem. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się opublikować kolejny wpis, który w sposób logiczny wyjaśni wieloetapowość powstawania trądziku.

Nie zagłębiając się w tej chwili w patologię trądziku, moja rada jest jedna:
odstaw i odłóż wszystko, co przeszkadza Ci dojść do przyczyny tego problemu, a działa jedynie objawowo. Maseczka – super, ale po co ją nakładasz? Czy masz w tym konkretny cel? Jeśli przyczyną Twojego trądziku jest bakteria, to w czym u licha ma pomóc maseczka?
Jeśli trądziku dostałaś na podłożu policystycznych jajników, to dlaczego marnujesz swój czas i finanse na serię laserów, kwasów, naświetlań LED?

Zanim znów sięgniesz po wiele-obiecującą metodę bez pokrycia, mam jedną prośbę – PRZEBADAJ SIĘ!

Jednym z kroków, które powinno się wykonać rozpoczynając leczenie trądziku wieloletniego lub o średnim/mocnym nasileniu są badania hormonów - gdy już naprawdę nie wiemy, gdzie leży główna przyczyna kłopotów.

W dzisiejszym wpisie wytłumaczę jak zaburzenia hormonów mogą wpływać na skórę, a tym samym jakie badania wykonać, by upewnić się, czy trądzik ma podłoże hormonalne.

Oczywiście badania hormonów to nie jedyne badania, jakie należy wykonać, ale podzielę ten temat na części, by artykuł nie rozrósł się do rozmiarów „Pana Tadeusza”.

Przejdźmy do konkretów!

Przyczyna trądziku młodzieńczego jest wszystkim doskonale znana. Obwinia się o to hormony podczas okresu dojrzewania. Burza hormonów powoduje ogromny dysbalans w funkcjonowaniu całego organizmu, a zazwyczaj po jej ustabilizowaniu się (ok. 20 roku życia) - trądzik ustępuje. Ale co w przypadku, gdy trądzik nie znika, albo pojawia się nagle około 30 lub 40 roku życia? Czyżby znowu okres dojrzewania? Niestety nie, tutaj winne są często zaburzenia hormonalne odpowiadające za tzw. „trądzik hormonalny dorosłych”.

Sprawdź te 5 wskaźników, które wskazują na to, że masz do czynienia z trądzikiem hormonalnym.

TRĄDZIK A PRZYSADKA

Przysadka mózgowa jest małym gruczołem, który zarządza całym układem hormonalnym. To od niej i podwzgórza zależy, jak pracują i wpływają na siebie poszczególne hormony. Wydziela ona 7 hormonów:

- hormon wzrostu -  przede wszystkim pobudza organizm do wzrostu, ale odpowiada jeszcze za inne funkcje w organizmie,
- hormon ACTH – odpowiedzialny za pracę nadnerczy, które są odpowiedzialne za odporność organizmu,
- hormon TSH – steruje tarczycą,
- prolaktynę – hormon, który decyduje o laktacji u kobiet w ciąży oraz w czasie karmienia,
- hormon FSH – wpływa na płodność,
hormon LH – odpowiada za jajeczkowanie u kobiet w czasie cyklu, zaś u mężczyzn jest odpowiedzialny za produkcje testosteronu,
- endorfiny – hormony szczęścia.


Nie wszystkie z wymienionych przeze mnie hormonów będą miały istotne znaczenie diagnostyczne.
Najbardziej pomocne w ustaleniu przyczyny trądziku okazują się badania LH i FSH (jeśli inne objawy, oprócz trądziku, sugerują występowanie problemów ze strony tych hormonów), prolaktyny oraz szczegółowe badanie tarczycy.

W rzadkich przypadkach (muszą występować dodatkowe objawy, sugerujące problemy pochodzenia z tego czynnika) wykonuje się badanie insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGF), którym steruje hormon wzrostu.

Problemy z odpowiednim funkcjonowaniem jajników, nadnerczy lub tarczycy mogą być przyczyną źle funkcjonującej przysadki. Podobnie jak w przypadku tarczycy, tu też możemy mieć problem z niedoczynnością lub nadczynnością tego gruczołu.
Zwykle wykonuje się najpierw poszczególne badania hormonów wydzielanych przez przysadkę, a w razie niepokojących wyników, dopiero wtedy bada się samą przysadkę (rezonans, tomograf komputerowy).

 

TRĄDZIK A ANDROGENY

Androgeny wydzielane są przez nadnercza i są dobrze przebadane pod kątem trądziku. Są odpowiedzialne za wzrost gruczołów łojowych, zwiększają wydzielanie łoju i rogowacenie przewodów łojowych. Głównym źródłem tych hormonów są: jajniki, jądra oraz nadnercza.
Hormon produkowany przez korę nadnerczy - dehydroepiandrosteron (DHEA) - oraz jego pochodne, czyli: testosteron oraz dihydrotestosteron (DHT) najbardziej wpływają na aktywność gruczołów łojowych.

Gdy podejrzewamy, że nasz trądzik może być spowodowany hormonami androgenowymi warto zbadać:
DHEAS (siarczanu dehydroepiandrosteronu),
testosteron wolny i całkowity,
dihydrotestosteron (DHT),
oraz stosunek : LH (hormon luteinizujący, który wspomaga tworzenie progesteronu i estrogenów) do poziomu FSH (hormon wytwarzany przez przysadkę mózgową, pobudzający produkcję estrogenów).

Ważne jest, aby w odpowiednim momencie wykonać te badania, czyli poza okresem owulacji. Najczęściej lekarze zalecają, by wykonywać te badania między 3-5 dniem cyklu.  Jeżeli stosowana jest antykoncepcja hormonalna należy ją odstawić i po około 4-6 tygodniach, a nawet 3 miesiącach, wykonać badania, wtedy umożliwimy prawidłową interpretacje wyników.
 

TRĄDZIK A POLICYSTYCZNE JAJNIKI (PCOS)

Zespół policystycznych jajników jest to najczęściej diagnozowana choroba przy zwiększonym wydzielaniu androgenów. Objawia się ciężkim trądzikiem nie tylko na twarzy, może pojawić się również na plecach, dekolcie i pośladkach.

Wyznacznikiem występowania choroby jest nadmierne owłosienie, nieregularne lub bezowulacyjne miesiączki, zwiększona masa ciała. Zespół policystycznych jajników uniemożliwia również kobietom zajście w ciążę.

Podłożem tej choroby jest nadmierna ilość męskich hormonów. W przypadku tej choroby należy także wykonać badanie USG, żeby potwierdzić ostatecznie wyniki hormonalne z krwi. Niestety tej choroby nie da się całkowicie wyleczyć. Leczenie jest terapią długotrwałą, w zależności od tego, jakie objawy występują lekarz decyduje o sposobie leczenia i przebiegu terapii.

Co najważniejsze w badaniach naukowych, których celem było zbadanie wpływu zaburzeń hormonalnych (PCOS) na trądzik okazało się, że nasilenie trądziku było większe, gdy zwiększone również było stężenie: testosteronu wolnego i całkowitego, DHEAS oraz kortyzolu. Wyższe stężenie androstendionu w powyższych badaniach nie wpływało na nasilenie trądziku.

Dlatego warto wykonać szczegółowe badania wszystkich wymienionych hormonów, ponieważ pojedyncze badania mogą nie dać odpowiedniej diagnozy.
 

TRĄDZIK A TARCZYCA

Liczba osób z chorobami tarczycy z roku na rok ciągle przybywa i problem staje się coraz bardziej powszechny. Główną rolą tarczycy jest wydzielanie hormonów, które mają wpływ na cały organizm. Skutkami nieprawidłowości pracy tarczycy (zaburzenia wydzielania hormonów) są: zaburzenia metaboliczne, pogorszenie zdrowia psychicznego oraz nieprawidłowości w wyglądzie skóry czy włosów.

Niedoczynność tarczycy – tu częstym objawem na skórze staje się nadmierne rogowacenie komórek naskórka. Jest to ciągle drobno łuszcząca się skóra na twarzy i całym ciele. Martwy naskórek i łój, który codziennie produkuje skóra, jest świetną pożywką dla bakterii, a one infekują gruczoły łojowe. Ta kaskada związków przyczynowo-skutkowych może w taki oto sposób spowodować trądzik. Innymi objawami, które mogą wskazywać na niedoczynność tarczycy są: wypadanie włosów, suchość i szorstkość skóry, przerzedzenie brwi, przyrost masy ciała, senność, a także chroniczne uczucie zimna i zmęczenia. Często można zauważyć spadek potliwości ciała.

Nadczynność tarczycy – pojawia się na skutek zwiększonej produkcji hormonów tarczycowych, typowym objawem skórnym jest nadmierna produkcja łoju, a skóra ciągle się błyszczy. Przy tej chorobie może wystąpić również bielactwo. Kolejnymi objawami są szybko przetłuszczające się włosy oraz ich wypadanie. Często nadczynność zostawia swoje znaki na paznokciach poprzez łamliwość, lub podłużne bruzdowanie płytki paznokcia oraz choroby paznokci. Osoby mające nadczynność tarczycy mogą zauważyć szybki spadek masy ciała. Częstym objawem nadmiernej ilości hormonów tarczycy jest wzmożone pocenie się.

Przy podejrzeniu niedoczynności lub nadczynności tarczycy należy zbadać hormony tarczycy: TSH oraz FT3 i FT4.

Hashimoto – inaczej przewlekłe zapalenie tarczycy. Jest to choroba autoimmunologiczna, w której  organizm samoistnie zaczyna walczyć z tarczycą, traktując ją jak obcy narząd. Chorobie tej często towarzyszy niedoczynność tarczycy.

Częste objawy Hashimoto to: uczucie zmęczenia, problem z pamięcią i koncentracją, trądzik, rogowacenie okołomieszkowe, osłabienie paznokci oraz wypadanie włosów, uczucie zimna, przybranie na wadze.

UWAGA! Rutynowo lekarze zlecają wykonanie badania samego TSH, które może być w normie, mimo że wszystkie objawy wskazują na Hashimoto. Można trafić na lekarza, który po obejrzeniu niekompletnego badania tarczycy stwierdza, że ta pracuje prawidłowo.

Niestety, jeżeli mamy podejrzenie choroby Hashimoto należy wykonać dokładniejsze badania: USG tarczycy, badanie z krwi na przeciwciała tarczycy – anty-TPO oraz hormony tarczycy – TSH, FT3 i FT4 . Dopiero po tych szczegółowych wynikach badań można postawić trafną diagnozę. Samo TSH to niestety za mało na potwierdzenie, bądź wykluczenie choroby.
 

TRĄDZIK A PROGESTERON

Progesteron jest to hormon niezbędny do występowania owulacji i regularnych miesiączek. Niedostateczna ilość progesteronu może prowadzić do nieutrzymania ciąży oraz kłopotów z jajnikami.
Zbyt wysoki progesteron może powodować nadmierne owłosienie, wzrost masy ciała oraz nasilanie zmian ropnych w przebiegu trądziku.
Ten hormon często występuje w tabletkach antykoncepcyjnych, co może przyczyniać się do powstania trądziku podczas antykoncepcji lub po zaprzestaniu jej stosowania.

 

TRĄDZIK A PROLAKTYNA

Prolaktyna to hormon wydzielany przez przysadkę mózgową podczas ciąży. Niestety z różnych przyczyn może być produkowany, nawet jeśli nie jesteśmy w ciąży. Nie jest to jednak prawidłowe zachowanie organizmu. To ten hormon u kobiet w ciąży często odpowiada za pojawienie się zmian trądzikowych na twarzy. Nadmiar prolaktyny objawia się nie tylko trądzikiem, ale również: zaburzeniami miesiączkowania, niepłodnością,  nadmiernym owłosieniem u kobiet, drażliwością lub stanami depresyjnymi. Nadmierna ilość prolaktyny może być również powiązana z niedoczynnością tarczycy.

Niektóre leki np. przeciwdepresyjne również powodują nadmierną ilość wydzielanej prolaktyny.
 

TRĄDZIK A STRES

Stres jak już wiadomo ma duży wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Jego skutki są również widoczne na naszej skórze. Mógłby ktoś zapytać: co ma stres do trądziku? To prawda, stres nie jest czynnikiem, który sam w sobie wywołuje trądzik – potwierdzają to badania.

Pod wpływem stresu trądzik może się zaostrzyć, ale tak jak mówiłam, nigdy nie stanowi bezpośredniej przyczyny.
Główną rolę w pogorszeniu stanu cery odgrywa kortyzol, który zostaje wydzielany podczas stresu. Kortyzol wpływa na pracę gruczołów łojowych i zaburza keratynizację naskórka (czyli jego złuszczanie). W dalszej kolejności komórki martwego naskórka zapychają pory, a w nich rozwijają się bakterie powodujące stany zapalne, co prowadzi do nasilenia zmian trądzikowych.

Pamiętaj, że kortyzol to podstępny gracz w całej tej układance. Efekty jego negatywnego działania są widoczne dopiero 3-4 miesiące od wystąpienia czynnika wywołującego stres. Przechodząc trudną sytuację w pracy, śmierć bliskiej osoby, natłok obowiązków, czy inny rodzaj traumy, nie spodziewaj się, że trądzik zaatakuje następnego dnia. Jest to proces rozłożony w czasie.

Badanie, które powinno być wykonane w celu sprawdzenia wpływu stresu na trądzik jest sprawdzenie stężenia 17-hydroksyprogesteronu we krwi.

W celu uniknięcia podwyższonego 17-hydroksyprogesteronu wywołanego dobowym rytmem ACTH, krew do badania należy pobierać w godzinach porannych. Istotne jest, aby badanie wykonać we wczesnej fazie folikularnej tj. 1–6 dzień po miesiączce.
 

TRĄDZIK A CUKRZYCA

Insulina produkowana jest przez komórki beta (β) wysp trzustki. Najważniejszym bodźcem do wytwarzania insuliny jest poposiłkowe zwiększenie stężenia glukozy we krwi. Dzięki zwiększeniu produkcji insuliny zwiększa się transport glukozy do wnętrza komórek, co obniża poziom glukozy we krwi.

Okazuje się, że insulina ma znaczący wpływ także na prawidłowe funkcjonowanie skóry. Niekontrolowane podwyżki insuliny i IGF-1 (insulinopodobnego czynnika wzrostu, o którym pisałam wyżej) umożliwiają aktywację receptorów androgenowych, szczególnie wzrost dihydroksytestosteronu i wywołują łańcuch zdarzeń metabolicznych, co prowadzi do nadmiernej produkcji keratynocytów (martwych komórek naskórka) i łojotoku.

Dlatego tak ważne w przypadku trądziku jest także zbadanie poziomu insuliny we krwi.

O wpływie diety na trądzik mam zamiar napisać odrębny artykuł. Czy przyda Ci się? Napisz poniżej w komentarzu.
 

PIERWSZA WIZYTA U LEKARZA – NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ?


Jeżeli przyczyną Twojego trądziku okażą się być hormony, leczenie nie będzie wyglądało tak samo, jak przy trądziku pospolitym. Tutaj trzeba wdrożyć leczenie przyczynowe, a nie tak jak często myślimy my – pacjenci, ale i o zgrozo lekarze - objawowe.

W przypadku trądziku hormonalnego jedynie terapia hormonalna prowadzona przez endokrynologa pozwala przywrócić odpowiednie proporcje hormonów i skuteczne leczenie.

Lekarz na pewno powie Ci, że nie ma sensu wykonywać wszystkich wymienionych przeze mnie tutaj badań na raz. I faktycznie ma rację!

Na podstawie zebranego wywiadu i całościowego obrazu objawów, nie tylko tych trądzikowych, lekarz powinien ustalić pewne priorytety w  przebiegu diagnostyki i dalszego leczenia. Pełna diagnostyka i ustalenie przyczyny Twojego problemu powinny zamknąć się w 2-3 miesiącach. To wystarczająco, by po raz pierwszy odwiedzić lekarza, otrzymać skierowanie na badania, poczekać na odpowiedni dzień cyklu, wykonać te badania i z wynikami ponownie zgłosić się do lekarza.
Jeśli wyniki będą niewystarczające do oceny przyczyny choroby, zwykle lekarz przepisuje kolejne skierowania, mam nadzieję, że już ostatecznie potwierdzające lub wykluczające przyczynę problemu. Wtedy mija kolejny miesiąc (bo i na wizytę do specjalisty czeka się długo, nawet prywatnie) i można na kolejnej wizycie rozpocząć właściwy plan leczenia.

Uwaga: jeśli jednak trafisz na wyjątkowo oporny egzemplarz lekarza, który nie chce oddelegować Cię na badania diagnostyczne i od razu proponuje maści, antybiotyki i inne cuda, to lepiej omijaj go z daleka. Zbyt wiele osób z poważnym trądzikiem chodzi od lekarza do lekarza w poszukiwaniu pomocy, której nie uzyskują, a ich zmiany trądzikowe, blizny i przebarwienia tylko pogłębiają się w momencie przedłużającego się czasu diagnozy.

Niewyobrażalne jest dla mnie, by bez ustalenia przyczyny zaczynać leczenie lub od razu podawać Izotek, Curacne. Rozumiem, że dermatolodzy mają pewne standardy i ustalone schematy leczenia trądziku, ale na boga, niech ten schemat nie skraca się o co najmniej 5 innych czynności, które powinien wykonać lekarz ZANIM wypisze jakąkolwiek receptę.
 

TRĄDZIK A ZABIEGI W GABINECIE KOSMETYCZNYM

Czy w związku z tym wcale nie warto zmieniać sposobu pielęgnacji i nie wykonywać żadnych zabiegów w gabinecie kosmetycznym, mając trądzik?

Nie do końca. Zauważ, że hormony są głównym motorem napędzającym trądzik i to o nie należy w pierwszej kolejności zadbać. Gdy przeanalizujesz jeszcze raz mechanizm wpływu wszystkich wymienionych przeze mnie hormonów na skórę, to odkryjesz jeden, powtarzający się schemat, który przedstawiam na obrazku:

Jak widzisz, Ty sama oraz Twój kosmetolog, jesteście w stanie razem wpływać na co najmniej 3 punkty wymienione w powyższym schemacie. Musisz mieć jednak pełne zaufanie do swojej kosmetyczki czy kosmetologa i mieć pewność, że jest to osoba kompetentna i znająca się na temacie trądziku. W dalszym ciągu istnieje wiele kosmetyczek (tak jak i lekarzy niestety), które popadły w rutynę i postępują bardzo schematycznie (a czasem nawet bezmyślnie) w czasie terapii trądziku.

Na hormony nie masz wpływu, jeśli nie rozpoczniesz właściwego leczenia. Ale nawet jeśli go rozpoczniesz, to musisz samodzielnie uporać się z tym, co JUŻ zadziało się na Twojej skórze.

Co mam konkretnie na myśli?
Nadmierny łojotok i zbyt silne złuszczanie się skóry i zaleganie martwego naskórka jesteś w stanie sama opanować.

Można tutaj zadziałać na dwa sposoby:

albo otrzymać leki zewnętrzne (zazwyczaj retinoidy) od lekarza, które mają za zadanie zmniejszyć wydzielanie łoju i wyregulować hiperkeratynizację naskórka,

albo tak poprowadzić swoją pielęgnację, by znalazły się w niej produkty zmniejszające łojotok, złuszczające i odpowiednio nawilżające naskórek.

Swoją drogą, nawet jak wybierzesz pierwszą opcję (czyli leki zewnętrzne odpowiedzialne za złuszczanie skóry) to i tak musisz do nich dostosować pielęgnację, aby te leki nie przesuszyły  skóry i nie wywołały jeszcze większego łojotoku.

Mogę się założyć, że skoro sama jeszcze do tej pory nie ustaliłaś priorytetów w pielęgnacji domowej i nie stworzyłaś swojej idealnej listy kosmetyków, na których bazujesz aktualnie, i które wyraźnie poprawiają wygląd Twojej skóry, to niestety już tego nie zrobisz poprawnie. A już na pewno pogubisz się w tym wszystkim, gdy dojdą do Twojego codziennego rytuału leki z przepisu lekarza.

Przepraszam Cię za szczerość, ale tak właśnie to wygląda, gdy przychodzi do mnie klientka z problemem trądziku.

W jej kosmetyczce panuje totalny chaos, kosmetyki wzajemnie się wykluczają, wpływają drażniąco, wysuszająco lub czopująco na skórę, a do tego wszystkiego jeszcze na koniec dnia klientka stosuje parę kropel olejku malinowego, bo przeczytała w Internecie, że to pomaga na cerę tłustą („i przecież to jest ta modna pielęgnacja azjatycka = naturalna”).

Dlatego od razu proponuję spokojną, długą i merytoryczną konsultację w gabinecie, żeby opanować tę karuzelę i wspólnie poukładać rozsypane puzzle z tej układanki.

Na takiej wizycie:

  • najpierw ustalamy jakie są wszystkie objawy pochodzące z organizmu,
  • potem badamy komputerowo skórę,
  • analizujemy jak skóra zachowuje się w różnych środowiskach i jak działają na nią kosmetyki,
  • analizujemy do tej pory używane produkty,
  • ustalamy, gdzie i do kogo się udać, jeśli problem jest poważniejszy,
  • ustalamy, jakie badania warto wykonać,
  • jeśli trzeba to od ręki pobieramy wymaz ze zmian (na bytujące bakterie, pasożyty lub grzyby),
  • dajemy gotową receptę na pielęgnację i listę kosmetyków rekomendowanych.
     

To znacznie ułatwia rozpoczęcie właściwej drogi, która dla każdego będzie indywidualna. Często zauważamy w naszym gabinecie, że osoby z trądzikiem potrzebują mentora, takiego pośrednika pomiędzy dermatologiem, endokrynologiem, dietetykiem, a lekarzem medycyny estetycznej. I odkrywamy, że tym mentorem stajemy się my - kosmetolodzy i kosmetyczki. 

Nie bezmyślnie nakładające maseczki osóbki, lecz członkowie większego zespołu osób opiekujących się daną osobą, współorganizatorki większego projektu, którego efektem końcowym ma być zdrowa, czysta skóra klienta.
Swoją drogą skojarzyło mi się to teraz z bardzo popularnym stanowiskiem, tzw. project menagera, a Tobie?

Więcej o wizycie możesz przeczytać TUTAJ.

LISTA KONTROLNA HORMONÓW DO ZBADANIA PRZY TRĄDZIKU

Podsumowując, poniżej znajduje się lista hormonów, które warto zbadać PRZED rozpoczęciem leczenia trądziku hormonalnego:

KRÓTKI PORADNIK jak powiązać objawy z odpowiednimi hormonami:

Jeśli doskwiera Ci oprócz trądziku:
- nadmierne owłosienie
- zaburzenia miesiączkowania, nieregularne cykle
- bolesne miesiączki
sprawdź hormony: LH/FSH, testosteron wolny i całkowity, DHEAS

Jeśli doskwiera Ci oprócz trądziku:
- łuszcząca się skóra na całym ciele
- senność
- brak koncentracji
- łojotok
sprawdź hormony: TSH, FT3, FT4, anty-TPO.

Jeśli doskwiera Ci oprócz trądziku:
- spadki koncentracji i nastroju
- otyłość
- nadciśnienie tętnicze
- a do tego odżywiasz się nieregularnie, niepełnowartościowo, spożywasz dużo cukrów i tłuszczy Omega-6 lub trans
sprawdź hormony: insulinę i IGF-1

Jeśli doskwiera Ci oprócz trądziku:
- długotrwały stres
- spadki nastrojów
- natłok obowiązków
sprawdź hormony: kortyzol, 17- hydroksyprogesteron
 

Jeśli doczytałaś do tego momentu, to bardzo dziękuję Ci za uwagę i wytrwałość :). To onacza, że na prawdę jesteś w stanie zrobić wszystko, by pozbyć się swojego trądzikowego problemu. Cieszę się, że zaczynasz od zwiększania swojej świadomości w tym temacie.

Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się swoją opinią lub doświadczeniami związanymi z leczeniem trądziku we wpisie pod tym artykułem!

eBook