Tajniki stosowania olejów w pielęgnacji twarzy

03.04.2018 | Magda Komorowska

Czy oleje nadają się do każdej cery?

Ostatnio pisałam o tym, że oleje są nieodzowną pomocą przy odbudowie zaburzonej bariery hydrolipidowej (LINK). Niezwykle sprawnie radzą sobie z natłuszczeniem i zmiękczeniem naskórka, ale muszą przy tym zajść odpowiednie okoliczności. Dlaczego? Bo w innym przypadku zaczną wysuszać skórę, zamiast jej pomagać, nieumiejętnie dobrane mogą też nasilać trądzik. Oprócz tego skóra musi być gotowa na rozpoczęcie przygody z „olejowaniem”, musi spełniać pewne wymogi. Niektóre typy cer, np. atopowe lub ekstremalnie tłuste nigdy nie zaakceptują takiej drogi przywracania równowagi.


Jakie warunki musi spełnić skóra, by można było nałożyć na nią olej?


Skóra dojrzała.
Wraz z wiekiem skóra staje się cieńsza, szybko wyparowuje z niej woda, przez co w odczuciach jest sucha i ściągnięta, jest też bardziej pergaminowa i delikatna. Oleje dla takiej skóry będą strzałem w dziesiątkę. Szczególnie polecane będą w tym przypadku oleje nieschnące i półschnące (podział olejów TUTAJ), które będą przynosić ulgę skórze suchej i bardzo suchej. Jeśli mimo wieku dojrzałego (czyli powiedzmy sobie 65+) skóra nadal ma podłoże tłuste, ale jest ona z racji wieku już odwodniona lub z zaburzoną barierą hydrolipidową, to należy w pierwszej kolejności sięgnąć po oleje schnące. Trzeba sprawdzić, czy cera będzie akceptowała taki rodzaj pomocy, w postaci tłustej warstwy.

Generalnie oleje stosuje się w niewielkich ilościach – wystarczą 2-4 krople, w zależności od stopnia wysuszenia skóry. Należy pamiętać, że NIGDY, ale to nigdy nie stosuje się oleju ZAMIAST kremu. Olej i krem zawsze idą w parze! Jeśli masz typ skóry na podłożu „suchym” to możesz spokojnie zastosować czysty olej bezpośrednio na skórę, a po chwili nałożyć na twarz krem emulsyjny (w tym przypadku może być lekki lub bardziej gęsty, ale nie za tłusty!). Jeśli Twoja skóra jest tłusta, to przygodę z olejem rozpocznij od dodania 1-2 kropli oleju do lekkiego kremu. Obserwuj reakcję skóry – czy się nie przetłuszcza, czy jest poprawa w teksturze skóry.

Skóra po 30-stce.
Mądre książki podają, że jest to magiczny wiek. Dla jednych będzie to czas, gdy skóra zmienia swoje właściwości – nawet dotychczas „normalna” cera zaczyna płatać w tym wieku figle. W większości przypadków cera po 30-tce wytwarza mniej sebum, szybciej się przesusza, pojawiają się pierwsze zmarszczki, które zazwyczaj wynikają z szybkiego odwadniania się cery. Wtedy najlepiej wkroczyć z pielęgnacją olejami. Tutaj znów ta sama zasada co poprzednio: w przypadku skóry suchej wybierz oleje półschnące lub nieschnące, jeśli skóra jest tłusta – oleje schnące.

Tak jest w większości przypadków. Drugą grupę stanowią jednak osoby, których skóra wytwarza więcej sebum, a do tego dochodzą jeszcze problemy hormonalne, które mogą wywoływać trądzik. W ich przypadku stosowanie olejów nierozcieńczonych nie będzie najlepszym pomysłem.

Skóra tłusta.
Jeśli masz skórę tłustą, ale z zaburzonym płaszczem hydrolipidowym (poznasz to po uczuciu ściągnięcia cery po umyciu i łuszczących się płatkach w niektórych okolicach na twarzy), to również oleje przyniosą wiele korzyści. Należy jednak podejść tutaj do tematu z rozwagą. Mówię teraz o skórze tłustej, która okresowo przechodzi stany odwodnienia lub słabego natłuszczenia. Staje się ona wtedy szorstka, porowata, matowa w dotyku, a jednocześnie po paru godzinach od umycia zaczyna się błyszczeć. To są pierwsze sygnały, że należy szybko przywrócić jej równowagę. W przeciwnym wypadku tylko z typu „tłustej” może przejść w wrażliwą lub trądzikową.

Wprowadzanie oleju do pielęgnacji cery tłustej powinno odbywać się następująco: wybieramy olej schnący, następnie nakładamy go po umyciu i tonizacji cery. Na niewielką warstewkę oleju dopiero nakładamy krem. Możliwa jest też druga opcja (musisz sprawdzić, która bardziej służy Twojej skórze): 1-2 krople oleju mieszasz z kremem i wszystko nakładasz razem na buzię.

Skóra ekstremalnie tłusta.
Tutaj nie ma wątpliwości. Choćbyś miała bardzo łuszczącą się cerę, odwodnioną i zaburzoną to niestety nie zaczniesz od przygody z olejami. Odłóż ten temat na później. Dla tego typu cery należy szukać zamienników dla olejów, np. humektantów (kwas hialuronowy, mocznik, żelowy roztwór panthenolu, hydromanil) lub kolagenu lub elastyny, zanurzonych w lekkiej konsystencji kremu emulsyjnego.



Skóra z zaskórnikami, błyszcząca.
Czy wiesz, że oleje mogą normalizować pracę gruczołów łojowych? Jak się tak dobrze zastanowisz, to nie ma w tym nic odkrywczego. Przecież dobrze dobrana para: olej i krem eliminuje skutki zaburzenia równowagi hydrolipidowej. Skóra wtedy uspokaja się, nie ucieka z niej woda, kończy się problem ze sterczącymi, suchymi skórkami na twarzy.

Wszystko pięknie i ładnie, ale uwaga! Pamiętaj, że oleje tworzą okluzję, czyli tworzą niewidzialną, nieprzepuszczalną powłokę na skórze. To powoduje rozpulchnienie skóry, co wzmaga potliwość i powoduje zatykanie ujść gruczołów własnym sebum i olejem. W tej sytuacji dzieli Cię już tylko krok od wywołania stanów zapalnych, krost i jeszcze większej ilości zaskórników.
Dobór pielęgnacji, rodzaj oleju i ilość użytego oleju w tym przypadku musi być niezwykle przemyślany!

Skóra wrażliwa.Oleje to substancje pochodzenia naturalnego. Mogą zatem powodować alergie. Jeśli czujesz, że Twoja skóra mogłaby źle tolerować oleje, to najpierw wybierz dla siebie te ekologiczne, rafinowane, zimnotłoczone. Dzięki temu zmniejszysz ryzyko niepożądanej reakcji.


Oleje mogą zatykać skórę!

Widzisz, nie mogę jednoznacznie powiedzieć, że oleje są dobre dla wszystkich. To zależy od typu skóry, jaki posiadasz. Jeśli masz cerę tłustą, trądzikową, łojotokową i jednocześnie odwodnioną, to stosowanie olejów może tylko pogorszyć stan Twojej cery. Przez swoją ciężką, tłustą konsystencję mogą powodować tak dużą okluzję, że skóra przestaje „oddychać”, a na jej powierzchni bakterie zaczynają urządzać sobie imprezę, doprowadzając do bolesnych guzów i krost.


Oleje mogą też wysuszać skórę!

To niesamowite. W zależności na jaki typ skóry nałożysz dany olej, będzie się on zachowywać zupełnie odmiennie. Jeśli na skórę tłustą nałożysz, np. olej z awokado to masz gwarantowany problem z krostami lub co najmniej zaskórnikami.
Jeśli zaś ten sam olej z awokado nałożysz na skórę suchą, odwodnioną, z zaburzonym płaszczem hydrolipidowym, a do tego jeszcze w pielęgnacji nie będzie równowagi między substancjami nawilżającymi i natłuszczającymi to… odwodnisz jeszcze bardziej skórę!

Dlatego tak ważne jest pamiętanie o tym, by wszystko wprowadzać z głową! Nie sugeruj się modą na koreańskie natłuszczanie twarzy, nie idź za trendem cudownego oleju kokosowego. Zacznij słuchać tego, co chce powiedzieć Ci Twoja skóra! Jeśli zaczniesz ją tylko natłuszczać to spowodujesz jej wysuszenie, woda z naskórka momentalnie zacznie wyparowywać. Olej powinien być DODATKIEM w pielęgnacji, a nie zamiennikiem kremu, serum, czy maseczki.
 

Długie stosowanie olejów.

Oleje stosuje się tylko przez pewien czas, do momentu aż uzyska się ustalony wcześniej CEL pielęgnacyjny. Co może być tym celem?

Na przykład ochrona twarzy zimą. Siarczysty mróz, wiatr, zmienne temperatury, śnieg – to powoduje, że skóra wymaga większej uwagi i pomocy w zabezpieczeniu przed niekorzystnymi czynnikami z zewnątrz. Wdraża się wtedy oleje tylko na czas, gdy pogoda nie służy, a zwykłe kremy ochronne nie dają sobie rady z ucieczką wody z naskórka.

Innym celem może być odbudowa skóry z zaburzoną równowagą hydrolipidową. Wtedy stosujemy olej i krem do momentu osiągnięcia całkowitej poprawy gładkości cery oraz wyeliminowania uczucia ściągnięcia, napięcia na skórze.

Kolejny cel w pielęgnacji? Może to być poprawa nawilżenia cery dojrzałej, o czym pisałam na początku.

Oleje mają niesamowite właściwości, oprócz tworzenia okluzji na skórze wykazują aktywność biologiczną. Mogą wpływać na zmniejszenie zaczerwienienia cery, wygładzić zmarszczki albo zadziałać przeciwzapalnie lub antybakteryjnie. Wszystko zależy od rodzaju oleju, jaki zamierza się stosować. Najważniejszym jednak elementem w pielęgnacji skóry olejami (zanim się jeszcze ją rozpocznie!) jest odpowiedzenie sobie na pytania: czy moja skóra potrzebuje oleju w tym momencie? Jaki efekt chcę osiągnąć sięgając po konkretny olej?

eBook