Skąd się biorą zaskórniki? Lista błędów.

21.08.2018 | Anna Klukowska

Trądzik zaskórnikowy… zmora wielu z nas. Kto ma ten problem ten wie, że wcale nie jest łatwo go zwalczyć. Duże czarne kropki (zaskórniki otwarte) lub drobne grudki pod skórą (zaskórniki zamknięte) są nam wszystkim doskonale znane. Czasem tym zmianom towarzyszy jeszcze mocny łojotok. U innych zdarza się, że skóra dodatkowo w widoczny sposób się łuszczy.

Jak zazwyczaj wyglądają próby pozbycia się zaskórników w zaciszu domowym? Wyciskamy wszystko co się da! Moje klientki często przywołują tą czynność jako codzienny rytuał przed lustrem. Nie bardzo wiedzą co może być przyczyną, próbują wszystkich metod, znalezionych gdzieś w otchłani Internetu. Swoją drogą tam pomysłów nie brakuje

Szukają uporczywie rozwiązania, ale zwykle nie zastanawiają się, dlaczego je mają.


Jaki może być powód powstawania zaskórników?

Ważnym elementem warunkujących powstawanie zaskórników jest brak higieny. Kobiety (mężczyźni robią to nagminnie) zapominają o prawidłowej częstotliwości oczyszczania skóry. Może się to przyczynić do powstawania zaskórników, bo zanieczyszczenia będą powodowały zapychanie porów skóry.

Drugim ważnym elementem jest sposób oczyszczania. Przy skórach z tendencją do zaskórników ważne jest to, czym oczyszczamy skórę. Na pewno takim skórom nie służą żadne tłuste mleczka do demakijażu, ale także mocno wysuszające mydła stosowane codziennie! Dobrym produktem do mycia takiej skóry będzie żel, który dokładnie oczyści skórę. Aby nie dopuścić do odwodnienia warto zwrócić uwagę na skład produktu – nie może być w nim dużej ilości detergentów, by nie był zbyt agresywny.

Jeżeli oprócz zaskórników masz skórę wrażliwą i nie możesz pozwolić sobie na oczyszczanie żelem, to lepszym wyjściem z sytuacji jest olejek hydrofilowy. Dokładnie połączy się z wodą i zmyje buzię.
Tutaj przeczytasz więcej o prawidłowym oczyszczaniu: TUTAJ. 

Kolejnym błędem w pielęgnacji takiej skóry jest niestosowanie lub zbyt rzadkie stosowanie peelingu.
Dlaczego peeling jest tak ważny? W przypadku cery zaskórnikowej ma ona problemy ze zrzucaniem martwego naskórka, co powoduje nawarstwianie się martwych komórek. Efektem tego jest zablokowanie gruczołów łojowych lub mieszków włosowych.

Zbyt silne rogowacenie często towarzyszy skórze z problemem zaskórników. Warto pomyśleć jak ten problem rozwiązać. Jednym ze sposobów jest tonik z kwasami do stosowania w pielęgnacji domowej po umyciu skóry. Kolejnym sposobem jest po prostu regularne wykonywanie peelingów.
O tym pisałam w jednym z wcześniejszych postów TUTAJ. 

Również duże wydzielanie łoju przez gruczoły przyczynia się do powstawania zaskórników. Łój działa jak klej na martwe komórki naskórka, oblepia je, nie pozwalając im się fizjologicznie złuszczyć w określonym czasie, a to powoduje, że naturalny proces łuszczenia jest zaburzony.

Na nadmierne wydzielanie łoju może składać się kilka czynników: hormony, odwodnienie skóry, zbyt ciężka pielęgnacja, stres itp. Często im bardziej nasilony jest łojotok lub rogowacenie tym więcej zmian zaskórnikowych się wytwarza.

Jeżeli łojotok jest typowo problemem związanym z gospodarką hormonalną to w pierwszej kolejności należy ustabilizować te hormony, nie ma innego wyjścia.

Jeżeli łojotok jest spowodowany złą pielęgnacją trzeba zmienić sposób tej pielęgnacji, ustalić ją na nowo tak, aby wyregulować pracę gruczołów łojowych. Czasem po prostu możesz nie wiedzieć, czy to Twoje codzienne nieprawidłowe nawyki spowodowały wysyp zaskórników, dlatego zachęcam Cię do konsultacji w tej sprawie z profesjonalistą (więcej TUTAJ).

Przy okazji łojotoku wspomnę również o przywracaniu odpowiedniego pH skóry za pomocą toniku. Tonik przywraca funkcje obronne skóry przed czynnikami zewnętrznymi, drobnoustrojami. Może w pielęgnacji pełnić różne funkcje: złuszczające, łagodzące czy przeciwzapalne. Dobrej jakości toniki działają ściągająco na pory bez jednoczesnego podrażniania i odwadniania skóry, co przy łojotoku okazuje się zbawienne.

Uwaga na naturalną pielęgnację! Często w produktach naturalnych, które są teraz na topie, występuje zbyt duża ilość olejów. Dlatego warto spojrzeć na skład danego kosmetyku. Duża ilość olejów w pielęgnacji niestety również może zapychać skórę. Przy cerze z tendencją do powstawania zaskórników należy dobierać tylko i wyłącznie lekką pielęgnację bez zbędnych okluzji. Ale nie oznacza to całkowitej rezygnacji z olejów. Zawsze powtarzam, że oleje powinno się wprowadzać do pielęgnacji, jeśli umie się je wykorzystywać MĄDRZE.

Kwestia tendencji do zapychania skóry dotyczy również innych substancji, często występujących w kosmetykach, które opisałam już we wcześniejszym artykule na naszym blogu TUTAJ.

A co w momencie, gdy producent na kosmetyku oznaczył swój produkt jako niekomedogenny (czyli nie zapycha)? Niestety nie wierz we wszystko co powiedzą w reklamie lub napiszą, by osiągnąć lepsze wskaźniki sprzedaży. Obietnice swoją drogą, a Ty powinnaś i tak zwrócić uwagę na skład znajdujący się na odwrocie opakowania. Kosmetyki mają to do siebie, że na jedną skórę będą działały zapychająco, a na drugą już nie. Reguły w tym temacie totalnie brak. To wszystko zależy wyłącznie od typu skóry, jaki posiadamy. Dlatego nie należy sugerować się tym, jaki to cudowny kosmetyk kupiła sobie koleżanka. Na jej skórze sprawdza się dobrze, ale u Ciebie już nie musi.

Kolejnym winowajcą zaskórników może okazać się ciężki makijaż. Jego codzienne nakładanie niestety odbija się na kondycji skóry. Im cięższy i bardziej kryjący, tym więcej ma składników zapychających, czy też komedogennych. Tutaj po prostu warto wybierać lżejsze produkty lub całkowicie zrezygnować z makijażu, mając na uwadze dobro cery.
Wiem, większość Pań nawet nie chce słuchać o rezygnacji z makijażu. W takiej sytuacji warto zainteresować się kosmetykami mineralnymi. Powód jest prosty: kosmetyki mineralne nie obciążają skóry, mają lekką konsystencje i prosty, krótki skład.

Przyczyn trądziku zaskórnikowego jest wiele. Najczęściej na ten problem składa się po prostu kilka czynników, rozłożonych w czasie. Jeżeli dobrze rozpoznasz te czynniki i dobierzesz odpowiednią drogę walki z zaskórnikami, skóra będzie gładka i problem zniknie. Nie spodziewaj się jednak efektu od razu, po kilku dniach zmiany pielęgnacji lub zastosowaniu konkretnego zabiegu, bo tak łatwo i pięknie nie będzie. Efekty przyjdą z czasem, nie ma nic od razu, a są one najczęściej uzależnione od stopnia nasilenia problemu.
Potraktuj zaskórniki jak najlepsze wskaźniki początków deregulacji pracy swojej cery. Ich nagłe pojawienie się oznacza, że coś się dzieje z Twoją skórą i trzeba szybko reagować na jej aktualne potrzeby, wprowadzić zmiany, przeanalizować błędy.
Problem zawsze może wrócić i zdarza się to dosyć często, ważne jest jednak, aby wszelkie zmiany, które zostaną wprowadzone były trwałe i konsekwentne.

eBook