Masz opuchnięte nogi? Nie lekceważ tego objawu!

18.10.2017 | Maciej Kokosza

Większość z nas uważa, że jak spuchnie kostka,  łydka albo stopa, to przejdzie samo. Potem już będzie normalna, więc nic się nie dzieje. Opuchlizna jest jednak sygnałem od organizmu, żeby się tym zainteresować, bo problem może się powiększyć.

Skąd ten obrzęk ?

Nie ma co ukrywać, ale przyczyn jest wiele i dlatego diagnostyka oraz dociekanie, dlaczego tak się dzieje jest tak istotne.
Najczęściej problemem jest to, że nie badamy swoich żył i nie sprawdzamy ich stanu. Proste badanie USG żył potwierdza lub wyklucza problem zastawek. Jest to ważne, bo nieprawidłowa praca zastawek manifestuje się właśnie w opuchnięciach nóg.
Jeśli nie robiłaś/eś jeszcze takiego badania to POLECAM! Jeśli okaże się, że z żyłami jest wszystko w porządku to punkt dla Ciebie i wiesz, że z układem żylnym jest okej i gdzie indziej jest problem.

No właśnie gdzie jeszcze może być problem? Szukamy dalej..

Osoby wysokie lub otyłe mogą mieć częściej objawy opuchniętych nóg. Związane jest to z dużo większym wysiłkiem dla serca, by bez zaburzeń wszędzie doprowadzić i odprowadzić krew i inne składniki odżywcze.
Osoby otyłe zaś mają wiele chorób współistniejących, które mogą powodować obrzęki nóg. To samo tyczy się zmniejszonej aktywności fizycznej (sprowadzającej się do wsiadania i wysiadania z samochodu).

Na problem obrzęku nóg dokładają się inne nasze choroby, o których wiemy lub jeszcze nie.

Otóż osoby z nadciśnieniem tętniczym mogą mieć problemy z obrzękami nóg, dlatego jeśli bagatelizujesz obrzęki nóg, a nie mierzysz swojego ciśnienia tętniczego codziennie w domu, to nie wiesz czy to przypadkiem nie objaw problemu z sercem. Twoje opuchnięte nogi to tylko sygnał, żeby się w końcu tym zająć!
Aparaty do mierzenia ciśnienia nie są już czymś trudnodostępnym a prostym i bardzo skutecznym urządzeniem do diagnostyki w domu. Bez wychodzenia do lekarza.

Dlaczego ważne są badania krwi i moczu? Otóż kolejnymi narządami, które mogą powodować problemy z obrzękiem nóg są nerki i wątroba. Przeważnie robiąc podstawowe badania, które nie obejmują rozszerzonych badań wątroby i nerek nie dowiemy się, czy wszystko jest w porządku. Oprócz wykonywania badań podstawowych, warto raz na rok czy dwa rozszerzyć maksymalnie spektrum badań krwi i moczu (szczególnie jeśli wiemy że mamy lub mieliśmy problemy z sercem, wątrobą lub nerkami. Często nazywa się to profilem: wątrobowym, nerkowym, sercowym).

Ja jako fizjoterapeuta mogę dodatkowo ocenić formę mięśni i stawów - czy przypadkiem one się nie dokładają do opuchnięcia nóg. Większość pacjentów z braku czasu nie rozciąga swoich nóg, nie robi przerw w pracy, a to skutkuje przewlekłymi problemami, które jest trudniej wyleczyć. Mimo, że chodzimy na zajęcia, siłownie, pływalnie to ocena czy mięsień jest rozciągnięty czy nie, zależy tylko od nas. Nawet  najbardziej "napakowany" mięsień  nie będzie aż tak silny, jak najpierw rozciągnięty i później "napakowany." Warto, by fizjoterapeuta sprawdził Twoje nogi i ewentualnie powiedział, co i jak możesz poprawić. Fizjoterapeuta może też podpowiedzieć, jakie badania diagnostyczne dobrze by było jeszcze wykonać.

Maści na opuchnięcia - stosować czy nie?

Na rynku istnieje kilka maści zawierających heparynę w większej ilości, a to może pomagać w usunięciu objawu opuchnięcia nóg. ALE! Usunięcia OBJAWU A NIE PRZYCZYNY!
Doraźnie okej, ale jeśli taki objaw ma trwać miesiącami lub latami i psuć jakość żył i naczyń wokoło?? Pajączki i inne zaczerwienia to skutek tego, że jeszcze nie znaleziono źródła problemu i trwa to już bardzo długo. „A często słyszę, że "ja tak mam od zawsze", "moja mama tak miała i chodzi...to u nas dziedziczne". Nie tędy droga!

Po raz kolejny odsyłam do artykułu na naszej stronie o piciu wody, który uzupełnia informacje dotyczące pacjentów np. z problemami sercem lub nerkami. „Czego jeszcze nie wiesz o wodzie z butelki?”

Zapamiętaj: Mierz ciśnienie najlepiej codziennie/ a jeśli nie masz czasu? To zmierz nawet kilka razy w dniu, kiedy masz problemy z opuchniętymi nogami. I zapisuj wyniki.

Podsumowanie

Raz w roku lub dwa wykonuj badanie USG żył. I podobnie wykonaj rozszerzone badania krwi i moczu. Np. profil wątrobowy, nerkowy lub sercowy. Sprawdź formę mięśni u fizjoterapeuty. Dodatkowo podpowie Ci co możesz jeszcze robić i poprawić, np. w pracy by nie doprowadzać do tak zmęczonych nóg. Osobiście polecam igłoterapię suchą w celu pozbycia się nadmiernych napięć mięśni łydek i uda, które często są wynikiem wieloletniego braku rozciągania i przeciążania w pracy. Lecz by zostać zakwalifikowanym do tego zabiegu, najpierw zapraszam na konsultację.