ŁZS - większość osób nawet nie wie na co cierpi!

19.02.2019 | Anna Klukowska

Łojotokowe zapalenie skóry jest chorobą, której podłożem jest łojotok. Jest to choroba przewlekła i lubiąca powracać. Zdecydowanie częściej pojawia się u mężczyzn niż u kobiet. Związane to jest z większą aktywnością gruczołów łojowych u mężczyzn.

ŁZS objawia się łuszczeniem w okolicy skrzydełek nosa, czy brwi, a z czasem te obszary mogą się powiększać i przejść na czoło, brodę, bruzdy nosowo-wargowe. Często pojawia się również na granicy skóry owłosionej  oraz na ciele. Oprócz łuszczenia charakterystyczne dla tej choroby są  zaczerwienione plamy (w miejscu gdzie się łuszczy) oraz drobne grudki i krostki. Niektórzy mogą się uskarżać na odczucia swędzenia skóry w miejscach zmienionych chorobowo. U osób mających zmiany rumieniowo- złuszczające w obrębie skóry głowy i brwi można zauważyć przerzedzenie się włosów.

Przyczyna występowania tej choroby nie do końca jest znana, ale mówi się że ma zawiązek z grzybkiem o nazwie Malasezzia furfur. Drożdżak ten wnika w warstwę rogową naskórka, uwalniając enzym zwany lipazą, który przyczynia się do tworzenia wolnych kwasów tłuszczowych. A to z kolei przyczynia się do rozpoczęcia stanu zapalnego.

Drożdżaki Malasezzia furfur bytują w naszej naturalnej mikroflorze, a środowisko bogate w lipidy sprzyja rozwojowi grzybka. Zmiany chorobowe pojawiają się w miejscach, w których mamy największą aktywność gruczołów łojowych oraz ich największą ilość.

W dalszej kolejności łojotok powoduje blokowanie mieszków włosowych, nawarstwianie się martwych komórek naskórka, wzrost liczby tak zwanej „złej mikroflory”, odwadnianie głębszej warstwy skóry. Obecność kwasów tłuszczowych sprawia, że pH wydzielanego łoju jest lekko kwaśne, a to może prowadzić do podrażnienia skóry i zaostrzenia zmian chorobowych.

Czytając o bakteriach, grzybach i innych stworzonkach najczęściej myślimy o wybiciu niechcianych towarzyszy jak leci, nie myślać o tym, że niszczymy także dobrą, czyli potrzebną mikroflorę. Mirobiom skóry to zbiór dobrych bakterii i drożdżaków, które wpływają na odporność skóry i chronią przed złymi mikroorganizmami. Naturalne mikrobiota zapobiegają rozprzestrzenianiu się bakterii i grzybów chorobotwórczych. Prostym przykładem, gdy świadomie szukamy wzmocnienia mikroflory jest kuracja antybiotykami. Antybiotyki niszczą zarówno złe, jak i dobre mikroorganizmy,  dlatego po wszelkiej antybiotykoterapii zaleca się stosowanie probiotyków. Więcej o mikroflorze skóry mówiliśmy TUTAJ.


Zdrową mikroflorę skóry można naruszyć poprzez złe oczyszczanie, np.: żelem do mycia zawierającym alkohole, silnymi detergentami oraz innymi substancjami dezynfekującymi skórę. Nadmiernie dezynfekując skórę, odwadniamy ją co może nasilić wydzielanie łoju.

Cera pozbawiona różnorodnych „dobrych stworzonek” jest bezbronna wobec grzybka Malasezzia furfur, który przy sprzyjających warunkach zaczyna się rozmnażać.

 

Nasilenie ŁZS może być spowodowane:

– nadmiernym stresem – wzmaga aktywność gruczołów łojowych
– obniżoną odpornością organizmu
– zaburzeniami hormonalnymi
– zauważono zwiększoną zachorowalność u osób zarażonych wirusem HIV
– nieprawidłową dietą – alkohol, niedobór cynku, selenu i witamin z grupy B
– zaburzenia odżywiania
– nieprawidłowa pielęgnacja
– niektóre leki
– duże zmiany temperatur (zaostrzenie w okresie jesienno-zimowym)


Jak pomóc sobie przy ŁZS?

Po pierwsze: warto przywrócić barierę ochronną skóry. Skóra będzie bardziej odporna i zniwelujemy nadmierną suchość skóry.

Po drugie: należy wyregulować wydzielanie łoju. Opis przyczyn łojotoku macie we wcześniejszym wpisie: TUTAJ

Warto zastanowić się, dlaczego nadmiernie się natłuszcza skóra. Będzie to bardzo pomocne w dobraniu odpowiedniego rozwiązania.

Po trzecie: dobrze jest wzmocnić organizm i skórę probiotykami, będzie wtedy bardziej odporna na grzybka przyczyniającego się do rozwoju ŁZS. Dostarczone dobre bakterie będą pełniły funkcje tarczy ochronnej, także przed innymi patogenami.

Po czwarte: dobrze wdrożyć preparat o działaniu przeciwgrzybiczym. Sprawdzą się tu kremy z cynkiem i piroktonianem olaminy.

Po piąte: warto sięgnąć po składniki przeciwzapalne, które złagodzą podrażnienie i zaczerwienienie skóry.
Dobrze jest wiedzieć, że łupież jest odmianą łojotokowego zapalenia skóry o łagodnym charakterze. Dlatego w szamponach przeciwłupieżowych znajdziemy składniki o działaniu przeciwgrzybiczym.

W przypadku gdy Łojotokowe Zapalenie Skóry jest w zaawansowanym stadium, należy wybrać się do dobrego lekarza dermatologa. I tutaj nie ma na co czekać, ponieważ sami możemy sobie z tym problemem poradzić. Odpowiednią pielęgnacją możemy próbować przeciwdziałać nawrotom objawów ŁZS.

eBook