Lista substancji nawilżających, które odbudują barierę hydrolipidową

05.02.2019 | Anna Klukowska

Przed nami temat rzeka, odbudowa bariery hydro-lipidowej. Jest to jeden z najczęstszych, pierwszych kroków jaki warto poczynić myśląc o świadomej pielęgnacji domowej. Im więcej w gabinecie przeprowadzonych konsultacji, tym częściej spotykam problem zaburzonej bariery.

Jak taką sprawę rozpoznać na własnej cerze?

O naruszeniu tej bariery może świadczyć: nadmierne błyszczenie skóry, a zarazem suchość, łuszczenie, ciągłe odczucie ściągnięcia skóry, czy zaczerwienienie skóry np. po umyciu.

Bariera wodno-tłuszczowa - jak sama nazwa wskazuje potrzebujemy i wody i tłuszczów, aby ją odbudować i przywrócić w jakimś stopniu jej prawidłowe funkcjonowanie. O olejach pomocnych w odbudowie bariery hydro-lipidowej już pisałyśmy TUTAJ.  Teraz warto opowiedzieć o substancjach nawilżających.


SUBSTANCJE O WŁAŚCIWOŚCACH WIĄŻĄCYCH WODĘ W NASKÓRKU


Inaczej zwane są humektantami, mają zdolność do wchłaniania się w naskórek i związania tam wody. Nie tworzą filmu na powierzchni skóry, więc nie ma możliwości zapychania skóry, co szczególnie niepokoi posiadaczki cer tłustych. Takie składniki może stosować każda skóra, ale (tak zawsze jest jakieś ALE) w odpowiedni sposób.

Humektanty wiążą wodę, ale nie mają właściwości zatrzymujących tej wody. Jeżeli nie są przykryte preparatem, który daje nam okluzyjną warstewkę, możemy spodziewać się efektu odwrotnego. Nieumiejętne ich stosowanie może spowodować, że humektanty będą wyciągały wodę z głębszych warstw skóry, wiązały się z nią i odparowywały. Wniosek z tego taki, że zamiast utrzymania związanych cząsteczek wody, mamy jeszcze głębsze odwodnienie po preparacie z założenia… nawilżającym!

Humektantami są:

- kwas hialuronowy
- gliceryna
- panthenol
- mleczan sodu
- mocznik
- aloes
- sorbitol


ZWIĄZKI UZUPEŁNIAJĄCE POMOCNE W ODBUDOWIE CEMENTU MIĘDZYKOMÓRKOWEGO


Niestety wraz z wiekiem mamy takich związków coraz mniej, więc z każdym rokiem wzrasta możliwość zaburzenia naturalnego płaszcza hydro-lipidowego skóry. Dlatego warto zadbać o ten element budowy naszego naskórka.

Ceramidy

Mocno wysuszająca pielęgnacja, czynniki atmosferyczne lub stres wpływają na zmniejszenie ilości ceramidów w skórze. Związki te wpływają nie tylko na spoistość i szczelność cementu skóry, ale spełniają funkcję przekaźników międzykomórkowych oraz biorą udział w różnicowaniu się keratynocytów. Skóra w pewnym stopniu jest zdolna do samotworzenia ceramidów, jednak czasem jest ich zbyt mało i wymaga to dostarczenia ich od zewnątrz. Szczególnie jest to widoczne u osób chorych na atopowe zapalenie skóry (gdzie też jest zaburzony płaszcz ochronny).


Składniki NMF

Zwiększają stopień uwodnienia skóry, również naturalnie są wytwarzane przez naszą skórę. Na ilość wytworzonego NMF ma wpływ nawet wilgotność środowiska zewnętrznego. To tłumaczyłoby, dlaczego w okresie grzewczym mamy odczucie większej suchości skóry.

Składnikami NMF są: mocznik, mleczan sodu, arginina, seryna, tyrozyna, glicyna, kwas glutaminowy.


SUBSTANCJE NAWADNIAJĄCE/NAWILŻAJĄCE

Aloes - kleista substancja uzyskiwana z liści, będąca bezbarwnym żelem zwierającym około 99 % wody. Zmniejsza stan zapalny, ułatwia gojenie skóry, nawilża skórę.


Allantoina - ma właściwości łagodzące i nawilżające. Pobudza odnowę komórkową i bardzo dobrze nadaję się do pielęgnacji skóry wrażliwej, piekącej i szczypiącej.


Kwas mlekowy - należy do grupy alfa-hydroksykwasów, naturalnie występuje w organizmie, kwaśnym mleku, jogurtach i kiszonkach. Ma właściwości stymulacji produkcji ceramidów w skórze. Rozluźnia wiązania międzykomórkowe, więc będzie regulował proces złuszczenia. Zastosowany w niskich stężeniach nawilża, w wysokich stężeniach ma właściwości złuszczające.


Gluconolakton - jest poli-hydroksykwasem , ale działa dużo łagodniej niż alfa-hydroksykwasy (AHA) , dlatego świetnie nada się dla skór które, nie tolerują AHA.  Wiąże wodę i zatrzymuje go w naskórku. Jest pochodną naturalnie występujących w skórze glikozaminoglikanów, które odpowiadają za utrzymanie nawilżania skóry.


Beta-glukan – wspiera naturalne mechanizmy obronne skóry, niweluje szorstkość i wysuszenie.


Owies - zawiera beta-glukany, posiadający właściwości nawilżające.


Colostrum – posiada silną dawkę składników zwiększających odporność (laktoferyna) i czynniki wzrostu w tym (EGF- czynniki wzrostu naskórka). Nawilża, odżywia i stymuluje do odnowy skóry.


Więcej o czynnikach wzrostu możecie przeczytać w moim poprzedmim wpisie TUTAJ .

Hydrolat z róży damasceńsiej – nawilża , łagodzi . Jest produktem ubocznym pozyskiwania olejków eterycznych. Może być stosowany jako tonik, rzadko znajdziemy go jako produkt bazowy kremu.


Zaburzona bariera hydro-lipidowa przyczynia się do nieprawidłowości funkcjonowania skóry. Może przyśpieszać procesy starzenia, przyczynić się do nasilenia trądziku. Zaburzona skóra jest bezbronna na czynniki atmosferyczne (wiatr, mróz, słońce itp.), a także na bakterie oraz inne stworzonka, które chcąc nie chcąc nanosimy na swoją skórę (np. poprzez dotykanie brudnymi rękoma twarzy).

Prawidłowa bariera to podstawa do innych działań pielęgnacyjnych: anti-age, niwelowanie reaktywności czy rumienia lub chociażby walki z trądzikiem. Prawidłowo odbudowana bariera sprawia, że nasza skóra lepiej funkcjonuje, po prostu reaguje zdrowo. Przykład? Już nie raz zauważyłam redukcje błyszczenia się skóry, uspokojenia jej reaktywności, np. na czynniki zewnętrzne, czy zmniejszenie ilości krost w trądziku na twarzy TYLKO I WYŁĄCZNIE po przywróceniu równowagi hydrolipidowej na cerze.

Piękna perspektywa na zdrową cerę, prawda?

To, ile czasu zajmie nam odbudowa bariery wodno-tłuszczowej zależy od kilku czynników:

- ile czasu zaburzamy nasz naturalny płaszcz hydro-lipidowy (im dłużej zaburzamy tym dłużej potrwa jej odbudowa)

- ile produktów pielęgnacyjnych stosowanych dotychczas powoduje zaburzenie płaszcza (im więcej i im bardziej wysuszające produkty, tym ten czas się wydłuża)

- jaką mamy skórę (skórom suchym jest ciężej odbudować, tłustym troszkę łatwiej)

- jak silne jest odwodnienie głębszych warstw skóry

- na jakie czynniki jesteśmy narażeni, np. w pracy, w domu, itp. (ogrzewanie, klimatyzacja, niska wilgotność powietrza - niestety nie pomaga).

Niestety u jednych odbudowa trwa 4 tygodnie, u innych 6 tygodni, mogą zdarzyć się i tacy którym zajmie to kilka miesięcy.

Warto walczyć o zdrową i piękną skórę, dla mnie najważniejsze to określić cel działania i dobrać do tego najlepsze rozwiązania. Jeśli masz ochotę zrobić to wspólnie ze mną, to zapraszam na diagnostykę!

eBook