Co Cię czeka podczas pierwszej wizyty u fizjoterapeuty?

09.07.2018 | Artur Urbanik

Czy zastanawialeś się kiedyś, po co tak naprawdę chodzi się do fizjoterapeuty?

Wbrew powszechnej opinii fizjoterapia (nie fizykoterapia, ani nie Pan który robi masaż) zajmuje się nie tylko poważnym stanem pacjenta po operacji przez pierwsze kilka dni, ale też towarzyszy wielu osobom aktywnym i zawodowo i sportowo na co dzień. O tym jak powinna wyglądać pierwsza taka wizyta możesz przeczytać w poniższym artykule. A zatem zaczynajmy...

Czym tak naprawdę zajmuje się fizjoterapeuta?

Odpowiedź jest jasna i ostatecznie zawsze taka sama dla każdego fizjoterapeuty (bez względu na specjalizację):
wszystkimi swoimi umiejętnościami, wiedzą i doświadczeniem doprowadza do tego, by Twoje życie płynęło bezbólowo

Moimi pacjentami są zarówno ludzie po zabiegach operacyjnych, młodzi, starsi, uprawiający czynnie sport, a także zapracowani, którzy nie zawsze mają czas zadbać o swoje zdrowie i po kilku godzinach spędzonych przy biurku „łupie ich w krzyżu” .

A zatem jak powinna wyglądać pierwsza wizyta u terapeuty?

Przede wszystkim nastaw się, że na samym początku będziemy ze sobą rozmawiać. Spotkanie nie wygląda tak, że przychodzisz np. z bólem krzyża, a ja od razu proszę o położenie się na leżankę, coś powyginam, strzyknę i staram się leczyć tam gdzie pokazujesz, że Cię boli – swoją drogą takich pseudo specjalistów, którzy robią taki „masaż” omijamy szerokim łukiem!

W swoim gabinecie zawsze rozpoczynam wizytę od dokładnego wywiadu tzn. zadawania pytań, aby dowiedzieć się możliwie jak najwięcej o tym, co powoduje ból. Jak wygląda tryb życia, czy były jakieś kontuzje w przeszłości itd. Ostatnie zmiany dotyczące wejścia w życie ustawy RODO spowodowały, że musimy całą naszą rozmowę zapisać w postaci dokumentacji medycznej. Jest to wymóg, którego nie można pominąć i dobrze sporządzona dokumentacja świadczy tylko o prestiżu i profesjonalizmie fizjoterapeuty i placówki, w której przyjmuje.

Jeżeli posiadasz jakiekolwiek wyniki badań (o ile zostały wykonane) takie jak RTG, USG, wyniki rezonansu magnetycznego czy tomografii komputerowej to koniecznie zabierz je ze sobą na pierwszą wizytę. Dobremu fizjoterapeucie wystarczy nawet spojrzenie na wynik badania z tzw. „płytki”, bez opisu.

Nie myśl jednak, że fizjoterapeuta opiera się wyłącznie na wynikach badań. Wielokrotnie już doświadczyłem, że obraz kliniczny w badaniu obrazowym nie zawsze jest jednoznaczny ze stanem faktycznym (funkcjonalnym) pacjenta (czyli czynności, które jest w stanie wykonać pacjent zupełnie bezbólowo).  Dopiero kiedy wszystko zostanie skrupulatnie spisane możemy przystąpić do tzw. badania przedmiotowego – badania „ręcznego” przez fizjoterapeutę oraz wykonanie kilku bardzo prostych testów sprawdzających.


Dlaczego fizjoterapeuta musi zbadać pacjenta, skoro sprawdził już wyniki pozostałych badań?

O tak, pewnie już byłeś u ortopedy i powiedział Ci: ”Ma Pani/Pan zespół bólowy kręgosłupa”.
Wtedy z rozgoryczeniem myślisz sobie: „I bez tego wiedziałem, że mnie boli…”

Brzmi śmiesznie, a może prawdziwie?

Niestety takie skierowania na rehabilitacji to chleb powszedni i wynika z tego tyle co nic. Gdybym miał teraz zacząć wypisywać powody przez które może wystąpić zespół bólowy  kręgosłupa nie skończyłbym do jutra...a jest dopiero godz. 15 w chwili pisania tego artykułu. Dlatego dokładne badanie jest tak istotne.


Jak się przygotować na takie badanie?

Ja pracuję w taki sposób, że najpierw oglądam sylwetkę pacjenta, patrzę czy są jakieś asymetrie w ciele, czy np. jeden bark jest wyżej od drugiego, czy lewe biodro jest bardziej zrotowane w przód niż drugie, jak się zachowują stopy podczas stania, a jak przyjmują ciężar ciała podczas chodu. To tylko niektóre wytyczne, jakie biorę pod uwagę, ale praca w taki sposób pozwala na ocenę tego jak Twoje ciało żyje w grawitacji.

Jeżeli pojawiają się jakieś dysproporcje, tzn. że organizm w niedługim czasie zacznie kompensować sobie brak/ograniczenie danego ruchu w danym segmencie jakimś napięciem lub przeciwnym skręceniem w segmencie oddalonym.

I teraz nasuwa się pytanie dlaczego boli np. ramię? Czy dlatego, że coś się w to ramię stało, czy może nasza miednica powędrowała w jedną stronę, a ciało żeby pozostać w równowadze przesunęło ramię w stronę przeciwną i pojawił sie ból?

Czujesz to razem ze mną teraz? To dlatego badanie jest tak istotne!

Wracając do meritum, jak się zatem na takie badanie przygotować?

Przede wszystkim nie wstydzić się. My fizjoterapeuci widujemy mnóstwo różnych sytuacji i naprawdę nie jest nam straszna anatomia ludzkiego ciała. Prawdopodobnie będzie trzeba odsłonić niektóre okolice jak tułów, nogi, aby dało się je dokładnie przebadać względem innych struktur. Nie martw się, każdy zostaje w swojej bieliźnie.

Badanie, badanie… i co dalej?

Gdy już wiemy, z jakim problemem musimy się zmierzyć, pozostaje obranie konkretnej strategii i planu ewentualnej terapii. Niestety rzadko jest tak, że problemy z ciałem da się rozwiązać za pomocą jednej wizyty. Jeżeli chcemy, aby w ciele dokonała się gruntowna przemiana, musimy dać sobie kilka spotkań na to, aby cała integracja tkanek organizmu przebiegła w swoim tempie.

Nie umiem Ci teraz odpowiedzieć, jaka będzie liczba tych spotkań, ponieważ każdy przypadek jest inny. Każdy przychodzi z innym problemem, jedni mają konkretną kontuzję i chcą jak najszybciej dojść do pełnej sprawności, drudzy przychodzą do mnie nazwijmy to „prewencyjnie” po to, aby cieszyć się zdrowiem przez długie lata i nie doprowadzić do chwil zmęczenia organizmu.


Przeciwwskazania - czy to istotne?

Oczywiście! Jeżeli wiesz o swoich towarzyszących chorobach, nie wahaj się powiedzieć o nich terapeucie. Czasami bywa tak, że w trakcie terapii wychodzą na jaw wcześniej nie zdiagnozowane choroby. Wtedy niezwłocznie kieruję taką osobę na dodatkowe badania lub konsultacje lekarską.


Zasada jakiej każdy terapeuta uczy się na pierwszym roku studiów brzmi: Po pierwsze nie szkodzić! Zatem, jeżeli wiemy o czymś, co może być potencjalne niebezpiecznie dla naszego zdrowia ZAWSZE mówimy o tym swojemu terapeucie.

Pierwsza wizyta - czy jedyna?

Jak już wspomniałem we wcześniejszym akapicie na pierwszej wizycie wyznaczamy sobie plan terapii i cel do jakiego chcemy dążyć. Jeżeli wysyłam pacjentów na jakieś badania, od razu zaznaczam też, że jak tylko je przeprowadzą to śmiało mogą się ze mną skontaktować ponownie celem ich omówienia. Jeżeli po pierwszej terapii będą jakieś niejasności, być może ból się nasili, co jest częstym zjawiskiem i również całkowicie normalnym tak samo mogą do mnie pisać, czy dzwonić  - na pewno razem będzie łatwiej wszystko wyjaśnić.

Komu najbardziej się przyda wizyta u fizjoterapeuty?

Reasumując, fizjoterapia nie jest zarezerwowana tylko dla osób po przebytych ciężkich chorobach czy wypadkach. Z pomocy fizjoterapeutów korzysta coraz więcej osób na co dzień, podobnie jak z usług dietetyka czy trenera na siłowni. Nie powinno się kojarzyć wizyty u fizjoterapeuty tylko z leczeniem chorób układu ruchu, ale przede wszystkim z działaniem jak do nich nie dopuścić.

W trakcie spotkań, a zwłaszcza na pierwszej wizycie zajmujemy się całą strategią dążącą do polepszenia funkcjonalności naszego organizmu. Pacjent zdobywa wiedzę na temat swojego aktualnego stanu zdrowia i rady jak żyć w zgodzie z ergonomią podczas czynności dnia codziennego.

A zatem, jeżeli jeszcze wahasz się czy konsultacja z fizjoterapeutą jest dla Ciebie i czy warto poświęcić na nią czas to pomyśl, czy naprawdę w ciągu ostatnich kilku tygodni nie zdarzyło się, że coś Cię zabolało? A może wszystko na razie jest w porządku, ale Twoja aktywność fizyczna ogranicza się do zjazdu windą do garażu i jazdy samochodem? Każdy z nas jest narażony na przeciążenia układu ruchu, dlatego warto zadbać o swoje zdrowie póki nie jest za późno.

eBook