5 nawyków, które polubi Twoja skóra latem

31.07.2018 | Anna Klukowska

Lato w pełni, dużo słonecznych dni za nami jak i zapewne przed nami. Dzień pełen słońca, klimatyzowane pomieszczenia, czas wyjazdów urlopowych. Co w takim razie powinniśmy mieć w swojej kosmetyczce? Dziś pokażę Wam kilka tak zwanych produktów „must have” na lato.
Zaczynamy!

 

5 nawyków, które polubi Twoja skóra latem:

1. Stosowanie wody termalnej


Ta woda doda nam ukojenia w bardzo gorące dni. Wody termalne często zawierają w swoim składzie dużo cennych dla naszej skóry minerałów.
Ale czy wiemy jak ją poprawnie stosować, żeby nie zaszkodzić skórze? Tak, tak, nawet zwykła woda może skórze zaszkodzić!
I tu pojawia się problem, ponieważ woda da nam uczucie nawilżenia i ukojenia jedynie wtedy, jeżeli będzie właściwie stosowana na skórę.

Co oznacza „właściwie”?
Ważne jest to, aby jej nie pozostawiać do całkowitego wyschnięcia!

Dlaczego?
To proste: jeżeli spryskamy wodą termalną twarz i pozostawimy ją, możemy uzyskać efekt odwrotny od zamierzonego. Zamiast nawilżać zacznie ona odparowywać z powierzchni naskórka razem z wodą zgromadzoną wcześniej w naskórku!

Zamiast uzyskania zwilżonej, schłodzonej skóry osiągniemy efekt skóry ściągniętej i odwodnionej. Od razu zaznaczam, że nie będzie to odczuwalne po pierwszej aplikacji, ale po kilku. Najszybciej niewłaściwe stosowanie wody termalnej odczują właścicielki cer odwodnionych, co jeszcze bardziej pogłębi problem. (Jeśli nie wiesz, czy Twoja skóra jest odwodniona, zerknij TUTAJ).

Zauważ, że taka sama zasada obowiązuje np. na plaży. Wchodzisz do wody, aby się ochłodzić, a potem czekasz aż skóra sama wyschnie na słońcu. Fundujesz sobie wtedy większe ryzyko np. poparzeń, bo woda na skórze jeszcze bardziej przyciągnie słońce. Poza tym odwadniasz skórę na całym ciele, więc jesienią możesz odczuwać szorstkość, rogowacenie okołomieszkowe na ramionach i ciężko będzie Ci nawilżyć taką skórę.

Konieczne jest zatem osuszenie twarzy za pomocą np. chusteczki, żeby nie powodować parowania tej wody na skórze.

Wody termalne dostępne są w aptekach, najczęściej w postaci areozolu. Są łatwe i przyjemne w użyciu, tworzą dla naszej skóry chłodno-kojącą mgiełkę. Dlatego może ona okazać się zbawienna w upalne dni. Bardzo dobrze sprawdzi się osobom które dużo przebywają w klimatyzowanych pomieszczeniach, gdzie występuje niska wilgotność powietrza.

Jeśli jesteś w pełnym makijażu, w pracy, w klimatyzowanym pomieszczeniu to również możesz korzystać z wody termalnej. Pamiętaj tylko o użyciu chusteczki higienicznej po kilku sekundach od użycia wody.

Kilka propozycji wód termalnych:
- La Roche Posay, Thermal Spring Water
- Uriage, Eau Thermale
- Avene, Eau Thermale


 

2. Nawilżanie maseczkami

Klimatyzacja, słońce, niska wilgotność powietrza - to właśnie te czynniki powodują, że nasza skóra się wysusza i w nadmiernej ilości traci wodę. Często również jest szorstka, ściągnięta i nieprzyjemna w dotyku. Pomocne w takich sytuacjach okażą się maseczki nawilżające.

Dobrze byłoby, aby przed nałożeniem maseczki wykonać peeling. Wtedy skóra jest złuszczona i przygotowana na przyjęcie substancji aktywnych. Po prostu lepiej reaguje na składniki odżywcze z maseczki. Maska odżywi i nawilży skórę, przez to będzie ona gładsza, wyrównana, nawilżona, ale też i natłuszczona.

Kilka propozycji nawilżających masek wartych uwagi:
- Nawilżający koktajl do twarzy z firmy Nacomi (Aqua Hydra Skin)
- Maska w płachcie miłorząb japoński i aloes lub granat i zielona herbata z firmy Orientana
- Kremowa maska do twarzy z błotem z Morza Martwego z firmy Make Me Bio


3. Złuszczanie enzymami


Enzymy to składnik, który pokocha latem nasza skóra. Złuszczenie skóry enzymami w lato jest dużo bezpieczniejsze niż peelingi kwasami. Mimo, że niektóre kwasy możemy stosować latem, np. azelainowy czy migdałowy, latem warto przerzucić się na złuszczanie enzymami.

Enzymy złuszczają skórę w momencie nałożenia ich na skórę, nie ma ryzyka, że skóra będzie „schodziła” przez kilka najbliższych dni. Jeżeli chcemy skórę złuszczyć troszkę mocniej, należy wybrać się na zabieg, który jest oparty na złuszczaniu za pomocą wysoko stężonych enzymów.

Wybór enzymów jest spory i każdy znajdzie coś dla siebie. Dla skór tłustych dobry będzie ten oparty na enzymach z pomidora. Dla suchych skór suchych lub wrażliwych najlepszy będzie peeling oparty na bromealinie (ma właściwości złuszczające ) oraz na składnikach, które uszczelniają naczynia krwionośne (rutyna) i działających antyoksydacyjnie (ekstrakt z ananasa). Skóry dojrzałe pokochają jest wiśniowy peeling enzymatyczny z dużą dawką antyoksydantów.

Pod tym linkiem znajdziesz kilka podpowiedzi, co do stosowania peelingów w domu: KLINKIJ 


4. Ochrona filtrami przeciwsłonecznymi


O tym pisałyśmy już kilka razy na naszym blogu czy facebooku, ale naprawdę przekonasz się, że za ta ochronę skóra Ci podziękuje. Jest wiele korzyści z zastosowania filtrów przeciwsłonecznych . Ochrona przeciwsłoneczna zapobiegnie: przebarwieniom, szybszemu starzeniu się skóry, odwodnieniu, rozszerzaniu się naczynek oraz ich „ pękaniu”.

Pamiętaj, że najskuteczniejsze filtry przeciwsłoneczne to takie, które mają i filtry fizyczne (odbijają promienie UV) oraz chemiczne (pochłaniają promienie UV). Najlepsze będą takie, które mają największe wskaźniki SPF I IPD lub PPD, wtedy mamy pewność, że chronimy się możliwie najpełniej przed promieniowaniem UVB i UVA.

Na końcu tego artykułu znajdziesz kilka propozycj filtrów: KLIKNIJ


5. Odżywianie antyoksydantami
 

Inaczej składniki, które zwalczają wolne rodniki. Zapobiegają procesom niszczenia włókien kolagenowych i elastynowych, działają przeciwstarzeniowo. Są dla nas ochroną. W obecnych czasach, kiedy powietrze jest zanieczyszczone, tempo życia jest szybkie i często towarzyszy nam stres, jesteśmy w dużej mierze narażeni na nadmierną ilość wolnych rodników. Ogromna liczba wolnych rodników powstaje także w trakcie promieniowania UV.
Dlatego dobrze byłoby pomóc naszej skórze chronić się przed atakiem rodników poprzez dostarczenie jej antyoksydantów. Niektóre z nich mogą działać na skórę rozjaśniająco (wit. C lub kwas ferulowy), przeciwzapalnie (wit. B3) lub nawilżająco (glukonolakton i wit. E).

Antyoksydanty najlepiej sprawdzą się, jeżeli pamiętamy o ochronie przeciwsłoneczne . Wtedy jeszcze skuteczniej ochronimy się przed szkodliwym działaniem słońca. Warto również dostarczać antyoksydanty wewnątrz organizmu poprzez jedzenie świeżych warzyw i owoców.

Antyoksydanty możemy znaleźć w takich produktach jak:
- Hydrolat z opuncji figowej lub zielonej herbaty (dostepnę na e-naturalne.pl)
- Antioxidant Complex Serum – serum z dużą dawką antyoksydantów (Rhonda Allison)
- Serum z kwasem ferulowym i resweratrolem lub coś w formie olejku z kwasami tłuszczowymi, witaminą C i F firmy The Ordinary.

eBook