5 NAJCZĘSTSZYCH BŁĘDÓW W PIELĘGNACJI WIECZORNEJ

04.02.2016 | Magda Komorowska

Poprzednio była mowa o błędach wynikających z porannego pośpiechu. Możesz przeczytać o nich tutaj: 5 BŁĘDÓW W PIELĘGNACJI TWARZY RANKIEM.
Wieczorem również możemy niepotrzebnie skomplikować życie naszej skórze. Oto kolejna lista nawyków, które należy jak najszybciej zmienić.


1. Niedokładne umycie skóry lub brak mycia.

 

Historia lubi się powtarzać. Wieczorem powinno być to jednak prostsze. Nikt nas przecież nie goni do pracy, a autobus nie odjeżdża za 5 minut. A jednak. Przed snem także nie myjemy twarzy. Najczęstszy powód to zapomnienie, zmęczenie, wrażenie, że przecież i tak skóra się nie zabrudziła podczas dnia. Zasada jest nieubłagalna i taka sama jak rankiem: trzeba zmyć zanieczyszczenia, łój i kurz z twarzy, nawet jak nie widać go gołym okiem. Dzięki temu nałożony później krem ma lepsze działanie.


2. Spanie z makijażem.


Tutaj jakikolwiek komentarz jest zbędny. Najgorsze jest to, że kobiety, które to robią mają pełną świadomość swojego występku. A mimo wszystko to robią. Nie bardzo wiem jednak dlaczego. Chcą mieć więcej zmarszczek, zaskórników oraz otwartych porów? Czy może podoba im się skóra zmęczona, zanieczyszczona i o ziemistym kolorze?


3. Brak kremu na noc.


Szkoda jest marnować tak cenny czas, jakim jest nocna regeneracja skóry. Przez brak odpowiedniego kremu na noc, nie możesz skorzystać z przeciwzmarszczowej właściwości witaminy C, albo liftingującego działania retnolu. Niestety krem, którego używasz na dzień, nie jest Ci w stanie zrekompensować tej straty. Zawiera on bowiem filtr przeciwsłoneczny, który nocą jest bezużyteczny.


4. Codzienne stosowanie peelingu.


„Nadgorliwość gorsza od...”, więc nie warto męczyć skóry codziennymi peelingami. Na dłuższą metę powoduje to jeszcze większe pogrubienie naskórka, szorstkość oraz podrażnienia. To, jakie peelingi są dla Ciebie odpowiednie i jak często po nie sięgać, dowiesz się od swojej kosmetyczki, po dokładnej analizie potrzeb skóry.

 

5. Brak kremu pod oczy.

 

Jest to opcja dodatkowa. O ile pierwsze cztery błędy to czysta ignorancja względem własnej skóry, o tyle krem pod oczy jest przyjemnym uzupełnieniem pielęgnacji (nie wspominając o innych, takich jak maseczki, czy serum). Skóra wokół oczu starzeje się najszybciej ponieważ jest bardzo cienka, podatna na zastoje limfatyczne, bogatą mimikę twarzy i mrużenie oczu podczas słonecznych dni lub pracy przy komputerze. Bardzo dużo się dzieje zatem w strefie wokół oczu. Warto już od 25 roku życia profilaktycznie wzmacniać tą okolicę.